rzecze1
Użytkownik-
Liczba zawartości
1 746 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
105
Zawartość dodana przez rzecze1
-
O, co do tematu karania to absolutnie zgoda, i tym powinny się zajmowac efektywnie odpowiednie agencje. Tutaj niestety często przykład idzie z góry i struktury wyczuwają na co i w jakim czasie mogą sobie pozwolic. Jak szerokie jest ciche przyzwolenie? Nie wiem. Ale nie spodziewałbym się od szeregowych funkcjonariuszy interwencji czy otwartego potępiania "bad apples". W idealnym świecie, czy w scenariuszu amerykańskiego serialu, owszem. W rzeczywistości jednak tylko procenta procenta kieruje się jakimś nadrzędnym imperatywem moralnym. Większosc ludzi chce najzwyczajniej przebrnac bezproblemowo przez dzień i wrócic do domu. Tak jest w zasadzie w kazdym miejscu pracy, i policja nie jest tu wyjątkiem. Słynny civil rights lawyer z Chicago... Could it be?...
-
Przejrzałem pobierznie tą dyskusję i właściwie nie wiem do czego ludzie chcą się nawzajem przekonac? Wszyscy mają po trochu rację, ale wiele osob te pojedyńcze przykłady potwierdzające ich "po trochu" starają się często przedstawic jako dowód potwierdzający całą hipotezę. Tak to nie zadziała i niczego nie dowiedzie, bo hipoteza tłumacząca wszystko po prostu nie istnieje. Dorzucę dwa pensy i powiem tak: 1. Czarni byli niewolnikami, na tym opierała się ogromna częśc amerykańskiej gospodarki, i to było złe. 2. Biali mieli kilka, czasem kilkanaście pokoleń na wypracowanie finansowej i społecznej pozycji rodziny, edukację, kulturę, miksowanie dobrze wykształconych i "ogarniętych" genów. Czarni mieli dwa, max trzy. Czasem jedno. A niektórzy właściwie ciągle zaczynają od zera. I "affirmative action" tu nie pomoze, to jest coś co po prostu wymaga czasu.... 3. Rasizm w USA istnieje, i ma się całkiem dobrze. Obecna administracja na pewno w zwalczaniu problemu nie pomaga. 4. Duza częsc Afroamerykanów uzywa historycznych wydarzeń jako zasłony dymnej dla własnego lenistwa, nieodpowiedzialości czy zwykłego bandyctwa. Stąd tak częste odcinanie się czarnej elity od "korzeni". Zeby uspokoic burzące się myśli podeprę się tu autorytem pana Obamy mówiącego o tym problemie - “we’ve got no time for excuses!” ... 5. Punkty 1, 2, 3 i 4 są pośrednim powodem tego, ze ta grupa duzo częściej popełnia przestępstwa i duzo częściej ląduje w więzieniach. 6. Punkt 5 jst powodem tego, ze są częściej zatrzymywani. Skupianie się przez policję na zatrzymywaniu białych facetów w średnim wieku byłoby kontrproduktywne, lub mówiąc otwarcie - głupie, i na szczęście polityczna poprawnosc jeszcze tak daleko nie zaszła (choc kiedys czytałem, ze w którymś hrabstwie zabronio podawac przez radio rasy ściganych, co pięknie utrudniło policjantom zycie, i z tego co pamiętam cały eksperyment nie trwał długo). 7. Policja, jak i inne grupy zbrojne których działalnosc jest usankcjonawana przez państwo (jak wojsko czy słuzby specjalne), zawsze przyciągają pewien procent sadystów i frustratów. Tak jak nie wiem, kler przyciąga pewien procent pedofilów. Ten maly procent jest jednak w stanie zrobic niezły negatywny PR dla całej grupy, zwłaszcza w czasach social media. 8. Ogromna większosc ludzi wykonuje po prostu pracę, są często fantastycznymi ludzmi, właściwie na szczęście nia mialem okazji poznac innych, i biorąc pod uwagę niesamowitą militaryzację amerykańskiego społeczeństwa zadną miarą nie dziwię się ich "nerwowości" i zapobiegliwości. I takie podejście mają policjanci wszystkich kolorów i ras. 9. Jak się zachowywac w kontaktach z policją w USA nauczyłem się długo przed pierwszym przyjazdem. Mój znajomy z podstawówki którego rodzina wygrała na loterii zaraz przed tym gdy zawiesli udział Polski, został zastrzelony na Qeensie kilka lat pózniej, właśnie w trakcie jakiegoś "nieporozumienia". Nie wiem jak wtedy w mediach, ale w powiecie odbiło się to głośno. Ogarncięcie podstawowych zasad poleciłbym kazdemu, bez względu na to jakiego jest koloru. Wybieranie jednej rzeczy, przykładu czy tendencji i okładnanie tym przykładem adwersarzy niczemu nie słuzy, a właściwie dokłada się do problemu i napędza całą spiralę.
-
Ha! I zajelo to tylko 8 lat! ☺
-
30 stron watku, i zastanawiam sie czy ktos kiedykolwiek znalazl towarzysza/-ke podrozy? A a propos Air Berlin, to wczoraj ta linia zglosila wniosek o upadlosc. Dostali pozyczke od rzadu ktora pozwoli im dzialac przez 3 miesiace, co bedzie dalej, nie wiadomo. W miedzy czasie Ci co bilety kupili, nie moga liczyc na zadne odszkodowania w razie opoznien, itp., jakoze firma nie jest juz uprawniona do zaspokojania roszczen konsumenckich. Air Berlin zreszta juz sam poinformowal, ze przestaje przyjmowac skargi od pasazerow. Ci co juz kupili bilety wlasciwie nie maja teraz zadnych opcji oprocz liczenia na szczescie, reszta powinna w miedzy czasie zdecydowanie szukac gdzie indziej. P.S. Alitalia rowniez jest w niewiele lepszej sytuacji, zatem tu tez bym sie na razie wstrzymal.
-
Odkladajac wewnatrzkrajowe perturbacje obecnej aministracji na chwile na bok, zaostrza sie konflikt zewnetrzny z Korea Polnocna. O ile deklaracje o zdolnosci do objecia calego terytorium USA polnocnokoreanska ICBM nalezy wlozyc miedzy bajki, tak to, ze wkrotce takie miasta jak Seattle, Portland czy Los Angeles znajda sie w zasiegu rezymu w Phoenianie jest juz realne. I tu wracamy do starego tematu - uderzyc z wyprzedzeniem i zabic miliony "niewinnych", czy czekac i wziac odpowiedzialnosc za ewentualna smierc milionow "swoich"... Tu jest takze problem samego polnocnokoresnskiego rezymu, ktory zdaje sie podazac sladami Saddama - nawet jesli nie mamy i nie mozemy, to bedziemy mowic, ze mamy i mozemy. I ze zrobimy. A skontrolowac sie nie damy nawet jesli alternatywa jest smierc na szubienicy... I bedziemy codziennie grozic. Taki "bloody attitude" nie pomaga, a w przyszlosci posluzy roznym spiskowym teoretykom jako "dowod", ze koreanczycy byli tylko mappetami w rekach kompleksu przemyslowo-zbrojeniowego USA, ktory to wykorzystal konflikt do testowania nowych bronii.. Any thoughts?
- 2 970 odpowiedzi
-
- prezydent
- waszyngton
- (i 5 więcej)
-
Pewnie tak, ale u mnie tez juz sie to zaczyna. Choc w porownaniu do kolegi, ktorego idolami zostali "ludysci" - antypostepowy ruch z poczatkow XIX wieku ktorego glowna dzialalnoscia bylo niszczenie maszyn przemyslowych w fabrykach - jest mi daleko... On z zasady nie uzywa maszyn samoobslugowych w Tesco, dla mnie to wspaniala okazja do unikniecia irytujacego "small talk". Widac kazdy jest na innym etapie w rozwoju technologicznym...
-
O prosze, nie wzialbym Cie na woodstockowiczke... Raczej za taka powazna pania moderator ☺ Mam nadzieje, ze zabawa takze w tym roku sie udala? A "dolinowe" to teraz tez moj ulubiony rodzaj taternictwa. Jaki to czlowiek byl kiedys smieszny jak ganial w urlop na Zawrat czy Swinice zamiast cieszyc sie zyciem
-
To chyba kwestia wieku Andy. Kiedys mi nic nie przeszkadzalo, a teraz zauwazylem, ze od jakiegos czasu kazda zmiane czy to tu czy tam witam glebokim wdechem i wydechem...
-
2200zl to za drogo. Ceny promocyjne Lotu do Nowego Jorku to 1800-1900zl, czasami mniej. Jest jeszcze zdecydowanie za wczesnie na kupno biletu na kwiecien zatem ja bym spokojnie czekal. A to ze kolezanka bezprzesiadkowa to szkoda, za zaoszczedzone razem pieniadze to moglybyscie sobie zrobic przesiadke ktora byscie dlugo pamietaly.
-
Ha! To mi przypomina ten Yahoo Answers post z czasów wojny rosyjsko-gruzińskiej 2008 roku: Yeah, so if you don't see pis, don't be worried! A poza tym, w tym wyjątkowym dniu ktoś się w końcu nad nami zlitował i ogłosił, ze do 13 września Sejm się nie zbierze, wygląda na więc na to, ze mozemy z czystym sumieniem wrócic do tematu pana Trumpa!
- 2 970 odpowiedzi
-
- prezydent
- waszyngton
- (i 5 więcej)
-
Luz, dobrze, ze jeszcze ktoś mnie rozumie Motorolnik jest ok, niech sobie pisze, nikogo jeszcze nigdy nie zablokowałem i nie zamierzam, a i zawsze to dobrze jest zobaczyc czyjąś perspektywę, ale jak to mówi moja kolezanka z pracy i co dosc dobrze obrazuje moje podejście pod postów motorolnika.... "there's a pudding missing from this picnic basket"...
- 2 970 odpowiedzi
-
- prezydent
- waszyngton
- (i 5 więcej)
-
Hmm... Ciekawa opcja Ja to zazwyczaj Jehowych zapraszam i prowadzę rozmowę... Niestety, zaden jeszcze nie wytrzymał dłuzej niz 20 minut... Za ostatnim który uciekał krzyczałem "Ej, co nie nadaję się?!?"... Nie pomogło, uciekł.
-
NO rights reserved. Mozna uzywac do woli.
- 2 970 odpowiedzi
-
- prezydent
- waszyngton
- (i 5 więcej)
-
Nie wiem czy to jest dobry pomysł, to forum o USA było zawsze dla mnie odskocznią od codziennych lokalnych wiadomości i szkoda by było gdyby się zamieniło w kolejne pole bitwy pomiędzy pisowcami a peowcami. Z drugiej strony mam wrazenie, ze jeśli temat nie zostanie rozbity to prędzej czy pózniej moderatorzy pokazą nam jak działa autorytaryzm w praktyce i usuną połowę postów Szczerze powiedziawszy, to ja juz dawno bym to zrobił
- 2 970 odpowiedzi
-
- prezydent
- waszyngton
- (i 5 więcej)
-
Jak znajdziesz odpowiedz na to pytanie to uratujesz dzisiejszą liberalną lewicę Argumenty nie mają tu większego znaczenia, to prawda. I sorry, ale idiotyzm ludzi osiągnął monumentalne poziomy, lub byc moze został wyeksponowany przez internet do historycznego poziomu (jak ten motyw z posłem PiS-u który jeszcze do wczoraj myślał, ze słońce "gaśnie" w całej Polsce w tym samym momencie ......). Ale dlatego właśnie trzeba się dowiedziec co tych ludzi do tego doprowadziło. Ludzie, nawet jezeli patrząc na nich tylko przez pryzmat zwierzęcości, zawsze mają powody do zachowań takich lub innych. Klucz do zwycięstwa jest w tym aby się dowiedziec co sprawia, ze czują się tak a nie inaczej. I zmienienie tego (vide: Trump!) Zamykanie uszu na ich obawy i to co mają do powiedzenia, lub co jeszcze gorsze - wyśmiewanie ich, prowadzi do nikąd. Izolacja, zamykanie się we własnych środowisku, środowisku ludzi, którzy operują takim samym językiem, oglądają te same late night shows, opowiadaja podobne dowcipy, prowadzi do porazek. I to mi się wydaje jest okropną winą takich ludzi jak powiedzmy Bill Maher, który rozbawi Ciebie czy mnie (a bawi mnie dobrze!), ale doprowadzi tysiąc innych do głosowania na Trumpa. Mam to szczęście/nieszczęście, ze połowa ludzi których dobrze znam nie podałaby ręki drugiej połowie ludzi których dobrze znam,.. Właściwie to jest jednen z tych motywów z cyklu "uwazajcie aby wasze zyczenia się nie spełniły"... Ale ogólnie nadaje to pewną perspektywę. Bo trzeba pamiętac, ze wygrywają nie Ci, którzy dali najlepszą ripostę którą oklaskiwaii ich koledzy i z tego powodu czuli się dobrze cały wieczór, ale wygrali Ci, którzy dostali poparcie i mandat do zmieniania rzeczywistosci. Jeśli przegrałeś, to sorry, ale robisz co zle. A motorolnik nie wiem, ma coś w sobie, ze pomimo, ze nie popieram Trumpa i nie znoszę PiS-u, to jak go czytam, to mam ochotę zalozyc czerwoną czapeczkę i isc na mszę Rydzyka
- 2 970 odpowiedzi
-
- 5
-
-
- prezydent
- waszyngton
- (i 5 więcej)
-
I tu na przykład Cię rozumiem. Ja absolutnie popierałem lustrację, chociazby na wzór niemiecki czy chechosłowacki. Sprawy takie jak Maleszka piszący w Wyborczej były szczególnie obrzydliwe. Ale teraz jak patrzę na to co robi Kaczyński, zmieniłem zdanie, i "Nocną Zmianę" widzę juz w zupełnie innym świetle. Myślę, ze gdyby wtedy im się udało, bylibyśmy tam gdzie dziś jest Ukraina. "Przemądrzalstwo" Michnika, Geremka, zatykanie własnych dziur i uwypuklanie win polskiej prawicy jest dla mnie dziesięc razy lepze niz wyzywanie, lub wręcz wybijanie się nawzajem do czego prowadzi obecna polityka.
- 2 970 odpowiedzi
-
- prezydent
- waszyngton
- (i 5 więcej)
-
Akurat z tego zo rozumiem od czasu kiedy powiedziałem, ze ignorowanie Trumpowców prowadzi do alienacji lewicy w USA, samozadowolenia, marginalizacji i porazek, mortorolmnik ignoruje chyba takze mnie
- 2 970 odpowiedzi
-
- prezydent
- waszyngton
- (i 5 więcej)
-
Sorry, ale Twoje posty sugerowały, ze jesteś zwolennikiem obecnych zmian, choc teraz jak myślę, to byc moze to był papeaz, nie mam pamięci do nicków (od 2008 do 2013 myślałem, ze KaEr i Kzielu to jedna osoba ) Teraz jak przewijam to widzę, ze to powtórzenie standardowego sloganu "oni nie wiedzą przeciwko czemu protestują" było powodem "wywołania Cię do tablicy". PO wybrała 6 siedziów Trybunału, trzech nielegalnie, co zresztą sam Trybunał orzekł. PiS wybrał takze 6, 3 nielegalnie. PiS się nie cofnął, Prezydent podpisał. Dziewictwo traci się raz. Od tego czasu jestesmy na równi pochyłej. Sąd Najwyzszy, media, organizacje pozarządowe, Ci co nie klaszczą lub nie klaszczą dosc długo (zakład o 100 w kazdej walucie, ze Gowin po wczorajszym zachowaniu długo w rządzie się nie utrzyma!), a i nie łudzcie się, takze zdrajcy pracujący w obcych mocarstwach staną się prędzej czy pózniej wrogami, na kazdego przyjdzie czas! Bo cokolwiek by Kaczyński nie zrobił brat nie zmartwychwstanie... "WSZYSCY WON, JEDNYM RUCHEM RĘKI, JAK PIONKI Z SZACHOWNICY" A kto ma ten ruch wykonac, jeśli mogę zapytac? Janusz Korwin Mikke? O ile byłbym skłonny w chwilach słabości zaakceptowac takie rozwiązanie, pozostaje pytanie - co dalej? Ustrój, wszystkie bezpieczniki w nim się znajdujące, wbudowuje sie na okolicznosc gdy Twoi najgorsi "wrogowie" przejmą władzę. To dlatego zapory ustrojowe się wprowadza. PiS wysadził wszystkie bezpieczniki, i za to odpowiedzą przed historią. Ukrainizacja Polski będzie moze juz tylko przyspieszac, nie ma odwrotu. A w Szwecji nie jestem, tylko w Szkocji. I, pod zagrozeniem, ze Katlia mi cofnie dziś otrzymane zaproszenie do Kolorado , powiem, ze jestem praktykującym katolikiem i osobą o bardzo konserwatywnych poglądach. Konserwatyzm to szanowanie wartości i powolne zmienianie (jeśli trzeba) tego co przeszłe pokolenia wypracowały przez dziesiątki, lub niekiedy setki lat. To, co robi PiS, to nie konserwatyzm, to bolszewizm.
- 2 970 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- prezydent
- waszyngton
- (i 5 więcej)
-
A zeby juz trochę poudawac, ze wątek jest ciągle "ON topic", to powiem, ze Departament Stanu wyraził zaniepokojenie działaniami polskiego rządu próbującymi podporządkowac sobie sądy. Ciekawe kto za to beknie.
- 2 970 odpowiedzi
-
- prezydent
- waszyngton
- (i 5 więcej)
-
Dzięki! Odwdzięczam się tym samym, zatem jak kiedyś zawędrujesz na ten koniec świata, dawaj znac!
- 2 970 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- prezydent
- waszyngton
- (i 5 więcej)
-
Spróbuj podejsc do tego tak - jeśli obecne zmiany wprowdzałby kto inny, dla przykładu najbardziej nielubiana przez Ciebie partia, to czy takze byś te zmiany popierał? Jeśli jesteś "pisowcem", ale byłbyś okej gdyby to Tusk miał niczym nieograniczoną kontrolę nad Trybunałem Konstytucyjnym, Prezydentem, Rządem, Sądem Najwyzszym, mediami, itp, itd, władzę zdobytą nocą, wśród krzyków i kontrowersji, jeśli byłbyś z tym okej, to znaczy, ze taki autorytarny, "afrykański/latynoamerykański" model państwa preferujesz, i prosze bardzo, masz wtedy prawo z czystym sumieniem popierac takie działania. Kto wygra wybory, zmienia WSZYSTKO na swoją modłę, chocby był lewakiem i jednym pociągnięciem pióra miał wywłaszczyc Kościół a Ciebie zagonic do kołchozu (lub na warsztaty genderowe ). Tylko dlatego, ze jest chwilowo u władzy, Jesli zaś nie popierałbyś tego u Tuska, to i nie popieraj u Kaczyńskiego. Bez względu na to co o Tobie mówią. Ci, którym nie podobała się nocna zmiana 1992, byli przeciwko ACTA, wejściu ABW do redakcji Wprostu (?), ale oklaskują nocne zmiany dokonowane dziś, są hipokrytami, partyjnymi fanatykami lub kierują się emocjami. I choc działa to niestety w obie strony, to jednak strona PiS-u jest tu szczególnie giętka umsyłowo - no bo jakiz trzeba akorbacji umysłowych dokonac aby oddawac czesc "niezłomnym zołnierzom", nienawidzic porozumień z Magdalenki/Okrągłego Stołu, prezydenta Wałęsy, komunistów i agentów a jednocześnie i w tym samym czasie popierac tych którzy nie tylko niezłomni nie byli, ale grali w rezymowej telewizji, na komunistycznych uniwersytetach pisali doktoraty na temat wpływu marksizmu na prawo pracy, uczestniczyli w obradach Okrągłego Stołu, wystawili Wałęsę do wyborów i przez pewnien czas nawet kierowali jego Kancelarią Prezydencką, a dziś prokurator Stanu Wojennego jest twarzą ich zmian w Sądzie Najwyzszym?... (wszystko bracia Kaczyńscy jakby ktoś nie wiedział ) Nie wiem czy ktoś mi to potrafi wytłumaczyc? Liczy się Twoje zdanie na temat jak ma wyglądac ustrój państwa (bez względu na to kto nim rządzi!), reszta to jest otoczka, dosc zresztą obrzydliwa w dzisiejszych czasach (jak ktoś szuka obelg niech wejdzie na stronę Telewizji Republika czy strony innych "niepokornych mediów" i poczyta co "patrioci" pisali o swoim przeciez prezydencie Dudzie jeszcze kilka dni temu gdyz przez chwilę wydawało mu się, ze moze Kaczyńskiemu stawiac warunki...) Dosc dobrym przykładem partyjnego zacietrzewienia i krótkoterminowego myślenia jest tu niesteyt kolega Cee. Zamieńcie PiS na PO, i załoze się, ze jego poglądy ustrojowe zmienią się o 180 stopni... Co zresztą nie dziwi w czasach gdy dyskusję na podstawie wiedzy i historii zastąpiono memami na Facebooku i filmikami na Youtubie
- 2 970 odpowiedzi
-
- 5
-
-
- prezydent
- waszyngton
- (i 5 więcej)
-
Dzięki. Na tematy historyczno-społeczno-polityczne na dobre rozgaduję się dopiero po kieliszku czerwonego wina; Ci co mnie znają dobrze dla świętego spokoju nawet nie zaczynają tematu. A ze wódki nie piję od lat, na sporcie się nie znam, to w Polsce byłem skończony juz długo zanim klero-nacjonaliści przejęcli władzę; a teraz to juz w ogóle tylko zostały fora imigracyjne A poza tym za kilka, lub kilkanaście lat, jak juz ludzie będą palic legitymacje i wybielac swoją przeszłosc ze wstydu, ze kiedykolwiek popierali obecny "nie będziemy juz więcej latac z tchórzami/zabiliście mi brata" rezym Kaczyńskiego, chcę byc w stanie udowodnic, ze od początku byłem PRZECIW. Bo ponoc w internecie zosstaje wszystko
- 2 970 odpowiedzi
-
- prezydent
- waszyngton
- (i 5 więcej)
-
Zatem tak, Trump narobi troche zamieszania, ale w porownaniu do zmian w Polsce ktorych katalizatorem była jego ostatnia wizyta, zamieszanie to w perspektywie historycznej będzie miało małe znaczenie. Polska zaś niestety udowadnia, ze rację na Zachodzie mieli Ci którzy mówili, ze przyjmowanie krajów Europy Srodkowej i Wschodniej do NATO i UE jest przedwczesne. Ze sowietyzacja ludzi była totalna, mentalnosc poddańcza i roszczeniowa nie zostanie wykorzeniona przez kilka pokoleń, i ze predzej czy pozniej spoleczenstwa te nauczone byc wodzonym przez twarde ręki zbawców tych czy owych, odwrócą się od Europy i wpadną w swojskie klimaty zycia pod wodzą "pana" (a - w przypadku Polski - "pana i plebana"), który jak będzie trzeba zainterweniuje na rynku paliwa, czy masła. So there you go... A jeśli ktoś zastanawia się co będzie dalej, to - spoiler alert - według podręcznika "Jak zostac dyktatorem", po punktach Obietnice i miłe twarze, Sypniecie groszem, Stworzenie WROGA, opanowanie sądów i trybunałów... czas przychodzi na: organizacje pozarządowe (agenci "ulicy i zagranicy") , niezalezne od rzadu media, i, jesli starczy czasu, uniwersytety (ze sobie niech tu zgadnę, będzie się to nazywac "Ustawa o Narodowym Szkolnictwie Wyzszym ... ). Zatem watch this space! Ale w tych podłych czasach strachu i nienawiści, ostatnio uśmiałem się jak kolega, który mieszka tu w Szkocji a ma siostrę w Orlando, odpowiedział jej, ze głosuje na Szkocką Partę Narodową, Scotish National Party. Nacjonalistów. Nacjonalistów?!? Porąbało Cię?!? Tylko, ze siostra nie wiedziała, ze tutejsza Partia Nacjonalistyczna wspiera imigrację, jest ultraliberalna i proeuropejska (jak i zbyt gospodarczo rozdawnicza/socjalistyczna jak na mój gust)... Po prostu totalnie alternatywny świat i na przekór wszystkiemu co się dzieje dookoła... Trafiłem tu totalnie przypadkiem, ale okazało się, ze jest to jedyne miejsce, które moge w dzisiejszych czasach z pełnym sumieniem nazwac domem.
- 2 970 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- prezydent
- waszyngton
- (i 5 więcej)
-
Nastroje i napiecia sa bardzo podobne, natomiast ramy w ktorych sie to wszystko odbywa sa bardzo odmienne. Jak to mawial Churchill, w demokracji najtrudniejsze jest pierwsze piecset lat... Amerykanskie instytucje kontroli wladzy sa juz w dojrzalym wieku, i, ku czestej frustracji trumpowcow (tak samo zreszta jak wczesniej czesto Demokratow), przetrwaja obecne turbulencje. W Polsce natomiast PiS przygotowuje dla nastepcow idealne warunki do autorytarnego rzadzenia, z których nastepcom bedzie bardzo trudno zrezygnowac, bez wzgledu na to czy beda z PO, Lewicy czy z czegos o czym jeszcze nie wiemy.
- 2 970 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- prezydent
- waszyngton
- (i 5 więcej)
-
Pomagal nam NIKT, bo wiara w dalekich sojusznikow zawsze jest naiwna. A wrogow mielismy po prawej i po lewej, takze na wlasne zyczenie. O ile zblizenie z ZSRR mozliwe w ogole nie bylo, tak odrzucenie sojuszu z Hitlerem wbrew wszystkim krajom "Miedzymorza"... (good luck this time!) bylo prezentem dla UK i Francji jakiego nikt sie tam nie spodziewal. Dali gwarancje, owszem, i co? Juz 12 wrzesnia na konferencji w Abeville Francja i Anglia ustalily, ze pomoc Polsce nie moga i nie pomoga. Postanowiono nie informowac o tym rzadu w Warszawie... czy wtedy juz chyba "rzadu w Kownie" czy gdzies na bezdrozach "Malopolski Wschodniej"/"Zachodniej Ukrainy... gdyz wtedy Polacy pozbawieni nadzieji mogliby przestac sie bic. A tak kazdy polski trup dawal Zachodowi troche wiecej czasu. Gdyby Ci ktorzy dzis na manifestacjach dra "Wielko Polska" czy co tam innego, dowiedzieli sie, ze jeszcze 24 stycznia 1939 roku Joachim von Ribbentrop salutowal przed grobem niezlnanego zolnierza w Warszawie i oferujac ostatnia szanse na sojusz przeciw ruskim i Francji byl przyjmowany przez Becka i Moscickiego na Zamku Krolewskim z honorami nie mniejszymi niz dzis Trump, to chyba im by sie mozg zlasowal. Nie mowiac o corocznych zimowych wakacjach Hermana Goeringa w Puszczy Bialowieskiej gdzie swietnie sie bawil na polowaniach wraz prezydentem Rzeczypospolitej. Puste gadanie Marszalka Smiglego o "nieoddawaniu guzika od kozucha" gdy faktycznie oddawalo sie 6 milionow ludzi pod noz samemu uciekajac za granice, tlumienie opozycji, i zamykanie w wiezieniach tych ktorzy protestowali przeciwko slepej polityce zagraniczej owczesnego rzadu mozna jeszcze jakos probowac zrozumiec. Bo hitleryzm, nawet w swej lagodnej formie 1939 roku, systemem przyjemnym nie byl. Ale dzis, w czasach gdy Niemcy i Francja w zaden sposob nam nie zagrazaja, faktyczne wyprowadzenie Polski z Europy tylko dlatego, ze potomkowie niewolnikow, ktorzy przetrwali zaglade II wojny swiatowej po lasach gdy ich dotychczasowi panowie byli wyzynani boja sie, ze ich kosciol zamienia na meczet a synowie po zobaczeniu calujacych sie facetow zamienia w homoseksulaistow, to idiotyzm. Idiotyzm! Bo narwani, £asi na komplementy Polacy nie rozumieja, ze wojny powinno sie wygrywac obcymi rekami. Dokladnie tak jak robili to Amerykanie. 20+ milionow ruskich , 6+ milionow Polakow, 400 tysiecy Amerykanow.... (w tym wiekszosc na Pacyfiku...). Ale nie, u nas sa dumni z hasla "Poland first to fight".... "IDIOTS are FIRST to fight!"
- 2 970 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- prezydent
- waszyngton
- (i 5 więcej)
