Skocz do zawartości

katlia

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6 287
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    198

Zawartość dodana przez katlia

  1. Ja bardzo malo uwagi przywiazuje do sadazy. One po prostu nie sa wiarygodne, ot taka zabawa. Brak landlines znaczy ze wszystkie dane pollsterow sa w jakiejs mierze cherry picked. I ludzie klamia w rozmowach z pollsterami. Bradley Effect ma sie bardzo dobrze te 40+ lat pozniej.
  2. Nie ogladalam. Balam sie ze bedzie katastrofalnie, i czytajac komentarze, wyglada na to ze mialam racje.
  3. Wiekszosc Amerykanow nie slyszalo o tym swiecie do stosunkowo niedawna. Najpierw bylo obserwowane tylko wsrod Afro Amerykanow w Texasie, potem w Oklahomie, itp. Ja pierwszy raz uslyszalam o Juneteenth przeprowadzajac sie do Colorado... 35 lat temu Ale wtedy to tez trudno by to nazywac swietem bo dzien byl celebrowany - na malej skali - tylko wsrod Afro Amerykanow. A jest ich stosunkowo malo w tym stanie, glownie w Denver i Colorado Springs.
  4. @mola Super zdjecia! Ale fajna wyprawe mieliscie. Brawo.
  5. @Mola, mieszkam w Colorado wiec myslalam ze ladne gory juz widzialam. A potem pojechalam do Grand Teton... i do Paradise Valley w Montanie... Kurcze... ale tam pieknie! Czasami mi juz gory bokiem wychodza a potem widzi sie takie okolice i dech zapiera.
  6. Polowa Amerykanow tez jest zaskoczona.
  7. Do wiezienia nie pojdzie, dream on. Ale bede zadwolona jak on po prostu zniknie.
  8. I get it. Znajoma mieszka w Walencii... najpierw mieszkala przez 2 lata na Sicilii... teraz w Hiszpanii... wlasnie kupila w Walencjii mieszkanie z planami na permanentna przeprowadzka. Jest zachwycona miastem i stylem zycia.
  9. A to dobrze slyszec... bedziemy w poludniowej Hiszpanii w pazdierniku/listopadzie i planujemy Walencje pod koniec podrozy. (A jezeli you-know-who wygra wybory, moze tam zostaniemy )
  10. Udana podroz?
  11. Planow zero. Ogromne tlumy wszedzie, wiec siedzimy w ogrodku. Z winkiem.
  12. To sa subtelne sprawy/decyzje - tak mi sie wydaje. Ze wszystkich powodow ktore zacytowalas, ja nie glosuje. Nie znam codziennych realii zycia w Polsce, i nie rozumiem niuansow wielu spraw o ktorych decyduja glosujaci. Ale z drugiej strony widze jak rzad sie zachowuje - z dala. A to tez jest pozyteczna perspektywa. Bo chamstwo, ograniczania praw czlowieka, angazowanie kosciola w rzadowe sprawy, propaganda, klamstwa, nacjonalizm -- to wszystko sie widzi z zagranicy. I moze wlasnie sie to wiecej zauwaza i o tym rozmysla wlasnie dlatego ze nie musimy sie przejmowac codziennymi sprawami. Aborcja uwazam ze jest swietnym przykladem. Bardziej znana mi kwestia to malzenstwa gejow. Mam pare w rodzinie ktora nie molga sie pobrac w Polsce. Pojechali do Las Vegas () Ale w kraju nie mogli zyc jako otwarta para. Wiec wyprowadzili sie do Hiszpanii... gdzie sa uwazani jako normalna para malzenska. Mowiac o tym w USA, ludzie pytali, zdziwieni "Gdzie w UE nie mozna sie pobrac jako gej? Ah... Polska... " i nie mowiac juz nic, tlumacza sobie "no zacofani katolicy, wiec co sie dziwic." Niektorzy z nas zyjacych za granica maja dosyc takiej Polski, i takiej opinii o Polsce.
  13. Super... zazdroszcze.
  14. Nie wiem czy polskie szklo jest az tak cenione w US. Ja glownie widze w sklepach typu TJ Maxx i Ross. Mi sie wydaje ze ladne szklo z Polski jest po prostu tansze niz ladne szklo z Wloch, naprzyklad. Nie to co Boleslawiec ktory, dosyc drogi, jest tu bardzo popularny i ma pewna renome "Polish pottery."
  15. To ze Europejczycy projektuja i buduja lepsze okna niz w US bylo znane od lat. Kolega w Denver sam zbudowal dla siebie dom 'eko' -- passive heating i cooling -- i materialy byly sprowadzone z Europy, okna z Niemiec. Sadze ze tez z robione w Polsce.
  16. Nie wiem, bo ja nie zamawialam ale firma ktora to zrobila. Sadzac, jak wszystkie inne produkty europejskie sprzedawane w US, miara podana i w calach i centymetrach.
  17. Contractor dumnie mowil, "European windows." Ktore, IMO sa lepsze niz te amerykanskie.
  18. Mialam dzisiaj wbudowane spore okno do pokoju w piwnicy... Okazalo sie ze to produkcja polska: okno robione w Katowicach, a szklo wstawione w Kielcach.
  19. Jezeli you-know-who wygra wybory mozliwe ze bede tam mieszkala od 2025-go...
  20. Dokladnie tak. Sama dwa razy podisywalam umowe corki ktora mieszkala w NYC.
  21. To samo mowia inni. Zaluje ze tego sama nie doswiadczylam.
  22. Super, dziekuje za zdjecie. Zazdroszcze wam!
  23. Ale super! Zazdroszcze. My jestesmy w Denver, wiec moze 70% zacmienia. Polowa Colorado wyjechalo do Dallas ogladac.
  24. Ha! Mniej wiecej jak ja. Gramy w lottery - kupujemy JEDEN bilet na tydzien - i uwazamy ze to inwestycja w parki Colorado. Jest ubaw klocac sie jakbysmy wydali te pieniadze.
  25. Cisza. Andy prawnika szuka. A Ty gralas? Maz "nie pozwala" kupowac Powerball. Ale kupujemy lottery.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...