Skocz do zawartości

katlia

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6 264
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    196

Zawartość dodana przez katlia

  1. Ja tez dosyc porzadnie to odchorowalam. Na szczescie tu daja Paxlovid wszystkim po 50tce - a to lekarstwo dziala bardzo szybko, czesto 8 godzin po pierwszej dawce chory czuje sie lepiej.
  2. Wrocil. Sasiadka (lekarz w szpitalu) mowi ze sporo chorych u niej - ale jak narazie nikt nie na wentylatorze. Polowa rodziny/znajomych w Kaliforni ma Covid. Tak jak naukowcy mowili nam 3 lata temu, wirus bedzie z nami na codzien. Widocznie naukowcy cos wiedza...
  3. Bylam na Sicilii dwa lata temu - i tak jak tobie baaaaardzo mi sie tam podobalo (i jadlo). Dlatego wracamy. Bedziemy mieli 3 tygodnie plany po prostu na ladowanie w Palermo a potem pociagiem/samochodem na zachod, poludnie, do srodka, na wschod, a potem z Catanii z powrotem do Palermo. Jest tyle na Sycilii do zobaczenia, zwiedzenia, zjedzenia - i popicia - naprawde super miejsce. Co do gadania... maz mowi po wlosku (Jeden z plusow zycia z dawnym profesorem jezykow)
  4. Oto miejsce do ktorego wracamy: wybrzeze przy Taorminie, na Sycilii
  5. Jestem tradycyjna i czekam przynajmniej do drugiej polowy pazdziernika zanim dekoruje. A my w tym roku wyjezdzamy do Wloch pod koniec miesiaca i dekoracji pewnie nie bedzie.
  6. Gratuluje! Wieczorem wypij puszke Bud Light i zjedz sobie apple pie.
  7. Wszystkie Republikanskie, lol
  8. Gratuluje rocznicy... 9 lat to kupa czasu i... chyba oznacza ze jestescie tu na dobre?
  9. Jaki dobry z ciebie kalifornijczyk Trzymam kciuki za was, i za kalifornie. Bo jak wiesz raczej lubie ten stan.
  10. Wlasnie czytam o tym... yikes. Ale chyba nie powinno byc niebezpiecznie gdzie wy mieszkacie? W kazdym razie pomysl co powinnas ze soba zabrac w razie ewakuacji... (mysle tu o mozliwych landslides bo mieszasz blisko wzgorz?) Kolezanka w Colorado musiala ewakuowac z powodow wildfires i potem mowila ze glupie rzeczy zabrala - szczotki do zebow i wygodne leggings - a najwazniejsze (dokumenty, paszporty itp)wszystko zostalo w domu. Ktory, as it turned out, nie spalil sie Trzymamy kciuki ze bedzie OK. Dodam siostra i jej partner dzisiaj pomagali ustawiac bariery sandbags w Long Beach.
  11. I get it, i masz racje: to jest czarna magia i jestem przekonana, ze NIKT tego nie rozumie.
  12. No ale chyba sa kraje gdzie jest i nacjonalizowana sluzba zdrowia i na dodatek system prywatny. To znaczy, wybor nie musi byc ALBO super kapitalistyczne USA ALBO DPRK/Cuba, prawda? Mam sporo znajomych Amerykanow ktorzy mieszkaja w UE i, poniewaz nie sa obywatelami, uzywaja prywatnej opieki -- i placa znacznie mniej niz w US.
  13. To jest mit ze w US nie ma kolejek w sluzbie zdrowia.
  14. Syn, poniewaz studiuje i zarabia grosze, ma medicaid. Jest bardzo zadowolony. Niedawno kupil okulary - jego pierwsze. Caly koszt: $110. Badanie, testy, itp, i wiekszosc kosztow oprawki bylo pokryte przez medicaid. Ja przeszlam na medicare w tym roku, nie mam jeszcze opinii, ale maz mial serio wypadek w zeszlym roku, 5 dni w szpitalu, operacja, potem miesiace rehab - i kosztowalo nas to w sumie kilkaset dolarow. Medicare nie jest super tania, ale w dostepnych cenach. Infrastruktura jest juz na miejscu. Tylko chciwosc i propaganda ogranicza ten system.
  15. No dobrze ale dostep do tej opieki jest tak marny, ze jezeli chodzi o zdrowie spoleczenstwa to USA serio kuleje za Europa. A smiertelnosc matek w US jest najwyzsza w 'pierwszym' swiecie.
  16. Waznie tez wiedziec ze ten deductible moze byc wysoki. Kolezanka w ubezpieczeniu przez pracodawce ma deductible $5000 na rodzine. I to co roku.
  17. Mniej wiecej jak ja. Moge upiec, mam nawet zakwas, ale latwiej kupic, na szczescie mieszkam w okolicy gdzie dobrego chleba nie brakuje.
  18. Czasami mozna znalezc produkty podobnych do polskich w zydowskich sklepach. (Rosyjskich tez.) Ja kupowalam w takim sery, wedliny, jedzenie w puszkach, itp.
  19. tRump juz sie odgraza: 'Wow! “U.S. CITIZENS WILL HAVE TO PAY FOR A VISA TO TRAVEL TO EUROPE STARTING IN 2024.” Think of this. We give them everything, including military protection and trade, and now we have to pay them to go there,' he wrote on his Truth Social platform. 'NO RESPECT FOR THE UNITED STATES. I WILL, AS PRESIDENT, NOT ALLOW THIS TO HAPPEN. IT WILL END VERY QUICKLY!!!'
  20. Tak, rozmawialismy o tym wczesniej. Dotyczy to okolo 60 krajow, w tym US. Nie sadze ze to bedzie zaden problem, pewnie mozna bedzie to zalatwic nawet kupujac bilet.
  21. Moja mama byla inzynierem budowlanym i building inspector i czesto sie dziwila co bylo pozwalane i na Palos Verdes Peninsula (gdzie te domy zjechaly) ale w ogole w SoCal. Ale takie sa realia. Tez mam rodzine ktora mieszka w domku "przytulonym do wzgorza" w Ventura. W 2017 byl ogromny pozar... w srodku nocy ewakuowali kiedy cale to wzgorze bylo jednym wielkim plomieniem. Pare dni pozniej zobaczyli w TV ze na ich (baaardzo dlugiej) ulicy ocalalo tylko kilka domow... jednym byl ich. Ale i tak nie mogli tam wrocic przez 7 miesiecy ze wzgledu na smoke damage.
  22. Ot, zycie w Kaliforni poludniowej! Domy sie wala po landslide. To sie zdarzylo bardzo blisko gdzie moja mama mieszkala przez 30 lat! https://www.latimes.com/california/story/2023-07-09/twelve-homes-evacuated-in-rolling-hills-estates-after-ground-shifts Nadal lubie -wrecz uwielbiam,lol- Kalifornie. Tylko trzeba uwazac gdzie sie kupuje.
  23. Bo, tak jak sie mowi, dla kazdej skomplikowanej sytuacji jest proste rozwiazanie, ktore w ogole nie dziala Innymi slowami: to sa skomplikowane sprawy. Prostych rozwiazan tu nie ma. I Ameryka nie jest jedynym krajem ktory ma ten problem. Zdajesz sobie sprawe co sie dzieje w Europie jezeli chodzi o fale imigrantow?
  24. E tam, sama mieszkam w sactuary city i nie jest tak zle. Nie wiem co sobie wyobrazasz jak wygladaja realia w takich miejscach, ale ogolnie to sa miasta gdzie jest duzo wyksztalconych ludzi, dobra gospodarka i ludzie - wszyscy - maja prawa ktorych ci mieszkajacy naprzyklad w Texasie lub na Florydzie moga tylko zazdroscic.
  25. Sto procent prawdy. W tym roku zrobilismy remont dwoch lazienek, i dobudowalismy deck. WSZYSCY pracownicy byli Latynosi. Wiele z tego samego rejonu w Meksyku. Wlasciciel firmy kontrakowej oczywiscie bialy Amerykanin. Tak samo z budowa deck'u. Dom sasiadow byl zalany, wiec przebudowali w tym roku. Sasiad sam jest General Contraktor wiec to on sprowadzil pracownikow i kierowal praca. WSZYSCY jego specy - od tych ktorzy przebudowali dach, do elektrykow, hydraulikow, tile setters, no wszyscy pracownicy to Latynosi. (Sasiad nauczyl sie mowic po hiszpansku zeby lepiej sie z nim dogadywac.) Moja mama mieszkala w luksusowym domu dla seniorow. Tam prawie wszystkie opieknunki to imigrantki z Afryki. (W Californi widzi sie Azjatki). Taki obraz pracy widzi sie we wszystkich stanach, na wszystkich nizszych poziomach. TO jest potega Ameryki. (Tania sila robocza z zagranicy.) TO ZAWSZE BYLA potega Ameryki. Ktokolwiek ma pol rozumu i jest szczery to wie. I mam nadzieje docenia, ale Amerykanie za bardzo zaklamani jezeli chodzi o te sprawy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...