Skocz do zawartości
Magducha

Trzyletni kontrakt na pracę jako truck driver

Recommended Posts

Witam wszystkich na forum :) zacznę krótko. Nie udało się w loterii wizowej, ale wcześniej już pojawiła się opcja wyjazdu do USA na trzyletni kontrakt (z możliwością przedłużenia) do pracy jako kierowca ciężarówki. Pracę ma podjąć mój przyszły mąż i mielibyśmy wyjechać razem. Agencja załatwia wszystko narzeczonemu, ja natomiast za aplikację,badania i przelot płacę z własnej kieszeni. To nie problem. Od zawsze marzę, by wyjechać do Stanów. Nadmienię, że wiza, jaką miałabym otrzymać, pozwala na podjęcie pracy, także utrzymanie nas nie leżałoby tylko w rękach mojego mężczyzny. Agencja daje nam lokum na pierwsze dni pobytu, kogoś w rodzaju opiekuna, który pokaże okolice, pomoże w załatwieniu SSN i otwarciu konta w banku. Przyszły pracodawca sponsoruje kurs CDL i od momentu przylotu narzeczony już otrzymuje pensję. Oczywiście nie obyłoby się bez „haczyka” w postaci cotygodniowej opłaty 66$ dla agencji. Suma ta jest mniejsza od tej która mielibyśmy spłacić w momencie gdyby nam zachciało się zrezygnować przed upływem trzech lat... Wątpliwości ma narzeczony. Boi się, że najzwyczajniej w świecie sobie nie damy rady i potoczy się wszystko tak, że nie będzie nas stać na bilet powrotny. Roczna pensja ma oscylować w okolicach 70k-80k $, a obecny nabór jest do Teksasu . Powiedzcie proszę, czy da się za taką kwotę żyć spokojnie w Teksasie? Czy warto w Waszej ocenie skorzystać z takiego typu możliwości wyjazdu? Pozdrawiam wszystkich i liczę na pomoc :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

52 minuty temu, Magducha napisał:

 Roczna pensja ma oscylować w okolicach 70k-80k $, a obecny nabór jest do Teksasu . Powiedzcie proszę, czy da się za taką kwotę żyć spokojnie w Teksasie? 

Troche zalezy gdzie, ale generalnie da sie... ale przygotuj sie na raczej samotne zycie bo Twoj maz bedzie zyl w trucku i poza domem. To jest jeden problem z ta branza: ludzie nie chca zyc on the road i odchodza. To moga byc bardzo dlugie 3 lata dla was. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli przyjedziesz tu na "zieloną kartę" typu EB-3 (jak to było opisywane w innym wątku) to pewnie warto te trzy lata troche "pocierpieć". Ty powinnaś mieć prawo do legalnej pracy więc pewnie jeszcze do tych $70k dołożysz trochę.To są sumy za które "da się" :) Zielona karta da wam prawo permanetnego pobytu i pracy w USA z prawem do naturalizacji za jakiś czas i wielu za taki dokument oddałoby wiele, a nawet bardzo wiele. Pojęcie "żyć w teksasie" jest bardzo pojemne. Teksas powierzchniowo jest około 2 razy większy niż Polska. I też jest zróżnicowany. Inaczej się żyje w aglomeracjach a inaczej na prowincji. Myślę, że najlepiej dowiedzieć się od takich co przez taką rekrutację dla tej konkretnej agencji przeszli i już tam mieszkają. Możesz na subforum Teksasu spróbować się popytać, czy na forum jest tu ktoś dokładnie z okolic, gdzie mieli byście mieszkać, aczkolwiek musiałabyś sprecyzować bardziej dokładnie miejsce relokacji.

Chyba to trzeci czy 4ty przypadek gdy slyszę o zielonej karcie dla truckera (wiza H nie pozwalałaby małżonce na pracę, więc dlatego wnioskuje o GC typu EB-3).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak to wspomniana agencja określiła- miałoby to być sponsorowanie pracownicze, a mielibyśmy się osiedlić w El Paso. Program dopiero rusza i jesteśmy pierwszymi, którzy mają szansę wyjechać. Obawy tez wynikają stad, ze nie mamy kogo zapytać jak to jest na takim kontrakcie. 

Edytowane przez Magducha

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Poprzednicy też mówili coś o El Paso. Żeby to się w Juarez nie zmieniło

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

4 godziny temu, Magducha napisał:

Jak to wspomniana agencja określiła- miałoby to być sponsorowanie pracownicze, a mielibyśmy się osiedlić w El Paso. Program dopiero rusza i jesteśmy pierwszymi, którzy mają szansę wyjechać. Obawy tez wynikają stad, ze nie mamy kogo zapytać jak to jest na takim kontrakcie. 

No to pieknie, ale musisz podac szczegoly. W przypadku wizy pracowniczej dla meza nie otrzymasz wizy ktora pozwoli Ci pracowac.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
4 godziny temu, Magducha napisał:

Jak to wspomniana agencja określiła- miałoby to być sponsorowanie pracownicze, a mielibyśmy się osiedlić w El Paso. Program dopiero rusza i jesteśmy pierwszymi, którzy mają szansę wyjechać. Obawy tez wynikają stad, ze nie mamy kogo zapytać jak to jest na takim kontrakcie. 

A program jaki?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ma to być wiza EB-3, tak mi się wydaje. Już jakiś czas temu mieliśmy spotkanie i mogę dokładnie nie pamiętać. W każdy razie, Pani z agencji podkreślała kilkakrotnie, że będę mogła pracować. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Teraz, Magducha napisał:

Ma to być wiza EB-3, tak mi się wydaje. Już jakiś czas temu mieliśmy spotkanie i mogę dokładnie nie pamiętać. W każdy razie, Pani z agencji podkreślała kilkakrotnie, że będę mogła pracować. 

To się dowiedz dobrze o jaką wizę chodzi. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×