katlia
Użytkownik-
Liczba zawartości
6 262 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
195
Zawartość dodana przez katlia
-
W Iowa wladze znalazly chlopca pracujacego 9 godzin na nocnej zmianie (od polnocy do 9 rano) przy niebezpiecznych maszynach. Mial 13 lat. Byl jednym z 24 dzieci pracujacych w tej przetworni miesa. USA, wiek 21szy.
-
Proces sponsorowania pracownika jest dlugi i drogi, wiec przewaznie tylko duze firmy w to sie bawia. Wymaga to duzo papierologii - zajmuja sie tym glownie prawnicy - udowodnienie ze nie ma na miejscu dosyc Amerykanow zeby ta prace wykonywac, i forma loterii. Bo jest wiecej aplikacji niz wiz.
-
Chyba masz racje. My bad.
-
Piszesz ze masz rodzine w New Jersey. Najbardziej sensowny plan to mieszkanie z rodzina, i zapisanie sie na lekcje angielskiego w jakims community college lub organizacji ktora takie prowadzi. Jest sporo.
-
Wiekszosc Amerykanow nie slyszalo o tym swiecie do stosunkowo niedawna. Najpierw bylo obserwowane tylko wsrod Afro Amerykanow w Texasie, potem w Oklahomie, itp. Ja pierwszy raz uslyszalam o Juneteenth przeprowadzajac sie do Colorado... 35 lat temu Ale wtedy to tez trudno by to nazywac swietem bo dzien byl celebrowany - na malej skali - tylko wsrod Afro Amerykanow. A jest ich stosunkowo malo w tym stanie, glownie w Denver i Colorado Springs.
-
@mola Super zdjecia! Ale fajna wyprawe mieliscie. Brawo.
-
@Mola, mieszkam w Colorado wiec myslalam ze ladne gory juz widzialam. A potem pojechalam do Grand Teton... i do Paradise Valley w Montanie... Kurcze... ale tam pieknie! Czasami mi juz gory bokiem wychodza a potem widzi sie takie okolice i dech zapiera.
-
Przeprowadzka. Co zabrać ze sobą do USA?
katlia odpowiedział tin na temat - Emigracja (Forum ogólne)
Ostatnia osoba ktora tu pisala na temat transportu rzeczy -- to bylo dobre pare lat przed pandemia, wiec napewno ceny sie zmienily. Polamer jest firma o ktorej sporo sie slyszy. Kwestia co ze soba zabrac z Polski jest dosyc indiwidualna. Jedna czytelniczka cieszyla sie ze przywiozla lepszy sprzet kuchenny - wspomniala dobrej jakosci garki. -
Polowa Amerykanow tez jest zaskoczona.
- 2 993 odpowiedzi
-
- prezydent
- waszyngton
- (i 5 więcej)
-
Do wiezienia nie pojdzie, dream on. Ale bede zadwolona jak on po prostu zniknie.
- 2 993 odpowiedzi
-
- prezydent
- waszyngton
- (i 5 więcej)
-
I get it. Znajoma mieszka w Walencii... najpierw mieszkala przez 2 lata na Sicilii... teraz w Hiszpanii... wlasnie kupila w Walencjii mieszkanie z planami na permanentna przeprowadzka. Jest zachwycona miastem i stylem zycia.
-
A to dobrze slyszec... bedziemy w poludniowej Hiszpanii w pazdierniku/listopadzie i planujemy Walencje pod koniec podrozy. (A jezeli you-know-who wygra wybory, moze tam zostaniemy )
-
Udana podroz?
-
Planow zero. Ogromne tlumy wszedzie, wiec siedzimy w ogrodku. Z winkiem.
-
To sa subtelne sprawy/decyzje - tak mi sie wydaje. Ze wszystkich powodow ktore zacytowalas, ja nie glosuje. Nie znam codziennych realii zycia w Polsce, i nie rozumiem niuansow wielu spraw o ktorych decyduja glosujaci. Ale z drugiej strony widze jak rzad sie zachowuje - z dala. A to tez jest pozyteczna perspektywa. Bo chamstwo, ograniczania praw czlowieka, angazowanie kosciola w rzadowe sprawy, propaganda, klamstwa, nacjonalizm -- to wszystko sie widzi z zagranicy. I moze wlasnie sie to wiecej zauwaza i o tym rozmysla wlasnie dlatego ze nie musimy sie przejmowac codziennymi sprawami. Aborcja uwazam ze jest swietnym przykladem. Bardziej znana mi kwestia to malzenstwa gejow. Mam pare w rodzinie ktora nie molga sie pobrac w Polsce. Pojechali do Las Vegas () Ale w kraju nie mogli zyc jako otwarta para. Wiec wyprowadzili sie do Hiszpanii... gdzie sa uwazani jako normalna para malzenska. Mowiac o tym w USA, ludzie pytali, zdziwieni "Gdzie w UE nie mozna sie pobrac jako gej? Ah... Polska... " i nie mowiac juz nic, tlumacza sobie "no zacofani katolicy, wiec co sie dziwic." Niektorzy z nas zyjacych za granica maja dosyc takiej Polski, i takiej opinii o Polsce.
-
Pewnie. Jestem blisko centrum w Denver. Wysylaj na priva kiedy bedziesz.
-
To tak na poludniu ze prawie w Starym Meksyku! A gdzie przeprowadzacie sie?
-
Wyglada na to ze @czarex mieszka w NM.
-
Super... zazdroszcze.
-
Znasz to z autopsji? Bo ja tak! Bardzo mnie ten opis ubawil.
-
Przyjaciolka ma Tesle. Poniewaz fajnie sie tym jezdzi, chcialysmy zabrac na podroz Denver-Santa Fe jakies 400 mil. Bez problemu mozna dojechac. ALE juz zjechac z glownej autostrady zeby zobaczyc atrakcje po drodze w pustawych i oddalonych miejscach - to juz bylo ryzykowne, bo w gorach, na odludziu tych stacji jest malo, jezeli w ogole. Wiec do Santa Fe pojechalysmy moim Hyundai, bo nie chcialysmy rezygnowac z pieknych miejsc po drodze.
-
Nie wiem czy polskie szklo jest az tak cenione w US. Ja glownie widze w sklepach typu TJ Maxx i Ross. Mi sie wydaje ze ladne szklo z Polski jest po prostu tansze niz ladne szklo z Wloch, naprzyklad. Nie to co Boleslawiec ktory, dosyc drogi, jest tu bardzo popularny i ma pewna renome "Polish pottery."
-
To ze Europejczycy projektuja i buduja lepsze okna niz w US bylo znane od lat. Kolega w Denver sam zbudowal dla siebie dom 'eko' -- passive heating i cooling -- i materialy byly sprowadzone z Europy, okna z Niemiec. Sadze ze tez z robione w Polsce.
-
Nie wiem, bo ja nie zamawialam ale firma ktora to zrobila. Sadzac, jak wszystkie inne produkty europejskie sprzedawane w US, miara podana i w calach i centymetrach.
-
Contractor dumnie mowil, "European windows." Ktore, IMO sa lepsze niz te amerykanskie.
