W laboratorium mojej corki jest 11 post-docow, 3 ma male dzieci. Na programach doktoranckich tez widzi sie mlode rodziny. I to jest jeden z wazniejszych wymagan tego strajku. Wiele uczelni ma (nawet bardzo dobre) zlobki/przedszkola (czesto prowadzone przez school of education.) Grad students/post doc czesto otrzymuja znizki, problem jest ze sa dlugie waiting lists. Zreszta tak samo jest z housing... kazda uczelnia ma married student housing, glownie przeznaczona dla grad students itp., ale wcale nie latwo bylo sie dostac do tych tanszych mieszkan. W Berkeley married student housing bylo tanie, jak juz sie tam dostalo, ale daleko od kampusu.
Tu jest wiecej o strajku.
https://www.latimes.com/california/story/2022-11-11/nearly-48-000-uc-graduates-students-poised-to-shut-down-many-classes-research-with-strike?_amp=true