Skocz do zawartości

katlia

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6 264
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    196

Zawartość dodana przez katlia

  1. Zaspana, ale obecna
  2. Moje tez. A wogole to troche okrutne...
  3. To samo mowi kolezanka Amerykanka ktora wlasnie przeprowadzila sie do Niemiec. Jest wrecz oczarowana i jako hobby odwiedza w najrozniejszych miastach. Mowi ze atmosfera jest i swiateczna, i troche kiczowata, ale w bardzo przyjemnym sensie.
  4. Apropos: https://www.facebook.com/photo/?fbid=512538617568327&set=a.229832505838941
  5. Tak wiem o katalizatorach. Poniewaz tyle tu znika duzo sie o tym mowi. Chodzilo o kradziez samochodow, w ktorym Colorado rules. Niestety.
  6. U nas tez codziennie slyszy sie na ten temat. A Colorado jest stanem #1 jezeli chodzi o kradziez samochodow. Co ciekawe, te biedniejsze dzielnice sa bezpieczniejsze pod tym wzgledem niz te bogatsze, bo, jak mowi policja w Denver - im lepsza dzielnica tym lepsze samochody i wieksze szanse ze nie locked.
  7. Uniwersyteckie benefity to zupelnie inna bajka. Przyjaciel pracuje dla dobrego, malego prywatnego Liberal Arts College w Maine. Jego benefit byl nie tylko ze czesne na tym College'u bylo darmowe dla dzieci profesorow, ale College tez placil polowe czesnego na kazdym innym uniwersytecie. Wiec przyjaciel wyslal obie corki na Berkeley, za ktore zaplacil tyle samo ile kosztowalo in-state tuition. Zaoszczedzil dobre $200,000. Maz pracowal dla college'u ktory mial wlasny apartment building w NYC. Mozna bylo zarezerwowac sobie mieszkanie na tydzien na Manhattanie - za darmo.
  8. To chyba jest zwiazane z wiekiem, albo wiekszym ryzykiem na pewne powazne choroby. W gabinecie mojego lekarza powiedzieli ze jezeli masz powyzej 50 lat, to automatycznie oferuja. (Jeden plus starzenia sie, lol.)
  9. A ja w koncu zachorowalam na Covida. A juz myslalam ze mnie to ominie. Na szczescie jest Paxlovid... ktory, potwierdzam, jest a Miracle Drug. W przeciagu 24 godzin zaczelam sie czuc lepiej. (A bylam chora, ze ho ho... to nie jest "katar" dla niektorych. Ja bylam tak obolala jakby przejechal po mnie czolg... )
  10. Indiwidualna preferencja tylko jezeli mieszka sie w jaskini daleko od innych ludzi ktorych sie w ogole nie widzi. Co do tej wolnosci, to admin ma wolnosc decydowania kto co pisze na forum. Jako pielegniarka ktora widziala jak szybko i powaznie ludzie chorowali, jak dzieci cierpia, ICU wypelnione ludzmi ktorzy nie przezyja - Jackie zdecydowala basta z fake news, z anty-naukowym absurdem. Tolerowala to tak jak astronom tolerowalby rozmowe z flat earther'em. And the forum was better for it.
  11. Nie sadze ze jednak USA zacznie ograniczac pomoc... Biden/Senat nie pozwoli na nic dramatycznego.
  12. Wcale tego nie napisalam. Tylko akurat ze twoj Covid malo znaczy w tym kontekstcie. Moj syn mial Covida dwa razy. I co? Nic.
  13. No niezrecznie to wyszlo, fakt. Po prostu nie moglam like'owac tego artykulu. Ciebie zawsze lubie.
  14. A w ogole ta cala dyskusja przypomina mi regule Jakcie - wpisy anti-vax beda usuwane.
  15. Anegdoty to nie fakty naukowe.
  16. Nie tylko glupie, ale nawet false correlation. Promowane przez faux news.
  17. Bo moja aborcja ciebie nie zabije. Z chorobami jest inaczej. Radze mniej sluchac republikanow.
  18. To ze DF ma sie starac o reelekcje to faktycznie skandal, bo nie tylko 91 ale podobno gaga... A potem ludzie sie dziwia dlaczeglo mlodzi nie glosuja? Moze dlatego ze kandydaci sa starsi od ich dziadkow i babc mieszkajacych w assisted living?
  19. To ^^^ I troche mam za zle Nancy Pelosi, Diane Feinstein i Bidenowi tez, ze bardzo malo widocznie (jezeli w ogole) szykuja i promuja mlodsze pokolenie leaderow w partii demokratycznej.
  20. MIA bo chyba nie jest lubiana. A napewno nie efektywna. Zgadzam sie ze rozczarowanie.
  21. Chcialam powiedziec ze... nic dzisiaj nie zrobilam. Siedze na kanapie, rano/po poludniu z kawa, teraz winem, lap top na lapie, w kominku ladne plomienie. Jestem przerazliwie leniwa.
  22. Chyba tak.
  23. Cyrk to fakt. Ale nie ze strony Bidena.
  24. W laboratorium mojej corki jest 11 post-docow, 3 ma male dzieci. Na programach doktoranckich tez widzi sie mlode rodziny. I to jest jeden z wazniejszych wymagan tego strajku. Wiele uczelni ma (nawet bardzo dobre) zlobki/przedszkola (czesto prowadzone przez school of education.) Grad students/post doc czesto otrzymuja znizki, problem jest ze sa dlugie waiting lists. Zreszta tak samo jest z housing... kazda uczelnia ma married student housing, glownie przeznaczona dla grad students itp., ale wcale nie latwo bylo sie dostac do tych tanszych mieszkan. W Berkeley married student housing bylo tanie, jak juz sie tam dostalo, ale daleko od kampusu. Tu jest wiecej o strajku. https://www.latimes.com/california/story/2022-11-11/nearly-48-000-uc-graduates-students-poised-to-shut-down-many-classes-research-with-strike?_amp=true
  25. No jezeli takie jest podejscie to mozna kiss those Nobel Prizes goodbye. (A z tym dziesiatki milionow dolarow w federalnych i miedzynarodowych grantach.) Oczywiscie ze mozna glodowac naukowcow. Ale potem poziom uniwersyteckiej inowacji w University of California bedzie mniej wiecej na tym samym poziomie co w Polsce
×
×
  • Dodaj nową pozycję...