Jump to content
JacobWasielewski

Kupowanie Iphone'a w USA

Recommended Posts

Kupowanie Iphone'a X S MAX'A w USA

Witam!

Mam mały problem. Moja dziewczyna właśnie jest w Stanach Zjednoczonych. Dałem jej pieniążki potrzebne do zakupu telefonu. Jej rodzice bardzo teraz się martwią, iż celnik na przeprawie będzie kazał im zapłacić cło. Chciałbym zaznaczyć, że bardzo zależy mi na tym, żeby telefon był w pudełku. Jeśli ona opakuje go w papier dekoracyjny, przyklei kokardę i powie celnikowi, że telefon jest dla jej chłopaka na urodziny to nie zmieni to faktu i może być z tym problem? Pytam się czy gra jest warta świeczki, bo jeśli faktycznie jest spore ryzyko, że nałożą mi cło na telefon to wiadomo że wolę już ten telefon odpakowany. Potrzebuję opinii ludzi, którzy trochę się na tym znają i mają jakieś doświadczenie.

Pozdrawiam

Jacob Wasielewski

Share this post


Link to post
Share on other sites

22 minuty temu, JacobWasielewski napisał:

Kupowanie Iphone'a X S MAX'A w USA

Witam!

Mam mały problem. Moja dziewczyna właśnie jest w Stanach Zjednoczonych. Dałem jej pieniążki potrzebne do zakupu telefonu. Jej rodzice bardzo teraz się martwią, iż celnik na przeprawie będzie kazał im zapłacić cło. Chciałbym zaznaczyć, że bardzo zależy mi na tym, żeby telefon był w pudełku. Jeśli ona opakuje go w papier dekoracyjny, przyklei kokardę i powie celnikowi, że telefon jest dla jej chłopaka na urodziny to nie zmieni to faktu i może być z tym problem? Pytam się czy gra jest warta świeczki, bo jeśli faktycznie jest spore ryzyko, że nałożą mi cło na telefon to wiadomo że wolę już ten telefon odpakowany. Potrzebuję opinii ludzi, którzy trochę się na tym znają i mają jakieś doświadczenie.

Pozdrawiam

Jacob Wasielewski

Zależy od szczęścia. Pamiętaj że prezent ma pewne granice i płaci się cło od niego.  Można by zapakować samochód i nadać jako prezent. 

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niech dziewczyna wyśle opakowanie pocztą a telefon może ze sobą zabrać do podręcznego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

cło wynosi 0%. VAT wynosi 23%. Jeśli zostanie zatrzymana do kontroli a przedmiot będzie nowy to fakt, że to prezent to nie ma to znaczenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Opakowanie do walizki rejestrowane albo do kieszeni. Nikt nie będzie na granicy obmacywal,  nie te czasy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oprócz cła, będzie też do zapłacenia kara i pewne problemy związane z tym, bo sprawa będzie w obcym kraju, jak z USA lot nie będzie do Polski. Nie ma znaczenia czy telefon odpakowany, używany itd. Ważne, że kupiony poza UE. Czy sprawdzają? Latam z USA do Europy kilka razy w roku i generalnie nie sprawdzają, ale 1.5 roku temu w Frankfurcie zamiast wysiadać z rękawa, szło się do autobusu i zawieźli nas w miejsce, gdzie kontrola była spora. Miałem szczęście i Pan celnik przywołał mnie i poprosił o wyciągnięcie całej elektronoki, przeszukał bagaż podręczny i poprosił o dowody zakupów na elektronikę , telefon i komputer (nie uwierzył na słowo, że jedna rzecz była w UE kupiona, a druga zwolniona od cła ze względu na długi pobyt w USA), w sumie tablet go nie interesował. Kwity zobaczył i puścił.

Share this post


Link to post
Share on other sites

1 godzinę temu, miron_ksi napisał:

Latam z USA do Europy kilka razy w roku i generalnie nie sprawdzają, ale 1.5 roku temu w Frankfurcie zamiast wysiadać z rękawa, szło się do autobusu i zawieźli nas w miejsce, gdzie kontrola była spora.

 

No niestety, trzeba się z tym liczyć że MOGĄ przetrzepać i MOGĄ się przyczepić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ludzie, dajcie spokój... jest mikroskopijna szansa ze ktoś się przyczepi. Niech kupi telefon, wezwie go w oryginalnym opakowaniu do bagażu podręcznego (bo w rejestrowanym ktoś może ukraść) i tyle. Nikogo nie obchodzi jakaś dziewczyna z iphonem, celnicy naprawdę maja co robic. 

Ja wiozłam niejednego iphona z usa w ten sposób. Innym razem nowy komputer. Innym razem 3 iPady i 2 iphony z Malezji do PL (bo w Malezji były bajecznie tanie), zawsze miałam w podręcznym, zawsze fabrycznie zamknięte - wykladalam normalnie na taśmę przy security. Nobody cares.

Edited by MeganMarkle

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, MeganMarkle napisał:

Nobody cares.

 

Raz na jakiś czas "somebody cares" ;) Ryzyko jest niewielkie, ale jest.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kto nie ryzykuje ten szampana nie pije. Nie takie numery sie robilo za komuny.:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...