Skocz do zawartości

kzielu

Administrator
  • Liczba zawartości

    9 332
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    172

Zawartość dodana przez kzielu

  1. Grand Teton to moje ulubione miejsce na ziemii - z tych miejsc w ktorych bylem a troche ich bylo. Bylem w Czerwcu zeszlego roku, jezeli zamierzacie gdziekolwiek w gory isc to koniecznie bear spray (o czym pewnie wiecie - przy okazji - nie mozna go wozic samolotem, nawet w nadanym bagazu). Ja pierwsze dnia mialem bliskie spotkanie trzeciego stopnia z niedzwiedziem i to nie tym czarnym ktorych jest pelno w smokies. Corka (serio) do dzisaj ma traume, robi sie blada na wspomnienie o misiu czy szanse na jego spotkanie, bez wzgledu na kolor.
  2. Wiek tez nie dal do myslenia ? (CSPA mogloby Cie uratowac ale trzeba by znac konkretne daty - w kazdy razie bez znaczenia w tej chwili)
  3. A dokladnie to prawo nie pozwala konsulowi na wydanie wizy w takim przypadku - to nie jest kwestia arbitralna, takie sa przepisy.
  4. Moja osobista opinia - ale to bardziej w rodzaju "plan na zycie" - wyksztalcenie a pozniej doswiadczenie u sensownych pracodawcow i bycie topowym (merytorycznie) pracownikiem - nawet jak nie wyjedziesz do US to zawsze bedziesz jakos ustawiony. Magicznej recepty na H-1B / L-1B nie ma. Szczegolnie H-1B to troche lipa z hinduskimi kontraktorami zapychajacymi quota.
  5. Jasne ze jest - ale wszystko zalezy od rynku w danym czasie, ktory sie caly czas zmienia. Jezeli Ci zalezy koniecznie na wyjezdzie do US, to probuj wykorzystac wszystkie mozliwosci - jak nie sprobujesz to na pewno sie nie uda.
  6. To juz scisle zalezy od pracodawcy - bo z reguly pracodawca ma oddzial w Polsce albo dlatego ze ma dostep do niezlych ludzi, albo dlatego zeby im mniej placic a najczesciej z obydwoch powodow na raz. Wysylani sa nieliczni, zwykle wyrozniajacy sie w jakis sposob i zwykle pracodawca ma dla nich jakis plan - np. zdobycia doswiadczenia w HQ i pozniejszy powrot do Polski (bo pamietam ze L-1 jest wiza dual intent ale nie imigracyjna wiec bezposredniej sciezki do zielonej karty / permanentnej rezydencji nie daje). U mnie w firmie kilkanascie osob bylo na L-1 z Polski w US, ja jestem jedynym ktory z nich tutaj zostal. Ludzi ktorych chcieli tu miec na stale od reki (np. high level exec lub np. CEO) sciagneli bezposrednio na wizach EB (wiec delikwenci od reki dostali zielone karty). Inne firmy moga oczywiscie dzialac troche inaczej natomiast istotne jest zrozumienie ze od pracy w polskim oddziale amerykanskiej firmy do przeniesienia i permanentnej rezydencji droga nie jest latwa lub pewna.
  7. Moze bo mental illness jest "grounds for inadmissibility" natomiast nie oznacza automatycznej odmowy - z tego co wiem.
  8. Kobieta z chin a "za telefonem" gosciu z Nigerii nadaje. W sumie trudno uwierzyc ze ktos sie na to nabiera.
  9. Voter ID to kontrowersyjna dosc sprawa - demokraci zdaje sie od zawsze byli przeciw wymaganiu ID bo wymaganie go wg nich wylacza czesc populacji z mozliwosci glosowania (tej biedniejszej). Republikanie sa za bo krzycza ze "fraud" (co oczywiscie jest strzalem w stope bo w ostatnich wyborach fraudelente glosy byly glownie oddawane na ich kandydata). Tutaj podsumowanie : https://ballotpedia.org/Arguments_for_and_against_voter_identification_laws w OH ID trzeba pokazywac. Ja na primary sie przejde (jezeli nie trzeba byc rejestrowanym jako wyborca jednej z partii - nie wiem mowiac szczerze bo primary w OH sa zwykle dosc bezcelowe) i zaglosuje na Nikki, podoba mi sie jej imie. Dodatkowy link z sensownie opisanymi argumentami przeciw : https://www.lwv.org/blog/whats-so-bad-about-voter-id-laws (wniosek jaki z tego plynie to taki ze US w wielu aspektach kraj trzeciego albo czwartego swiata - w porownaniu do takiej na przyklad Polski czy jakiekolwiek cywiilizowanego europejskiego kraju - pod wzgledem dostepnosci podstawowych rzeczy dla mieszkancow).
  10. Pewnie @Xarthisius i @mola sa ekspertami tutaj ale na oko to Twoj pracodawca w US bedzie pobieral od Twojego dochodu normalny witholding jak dla kazdego innego pracownika - obowiazek rozliczenia z IRS bedziesz miala bo bedziesz traktowana jako resident alien (spelnisz substantial presence test). Twoje obowiazki w PL tutaj nikogo nie beda interesowaly i nikt ich swiadomy nie bedzie wiec to tylko i wylacznie Twoj problem - ale chyba mozna skarbowemu powiedziec ze przenioslac osrodek interesow zyciowych (tak to sie chyba w PL nazywa) do US wiec w tym momencie nie bedziesz miala obowiazku w PL - w najgorszy przypadku ustawa o unikaniu podwojnego opodatkowania obowiazywac bedzie w dwie strony natomiast jak to w PL jest rozliczane to nie wiem (bo najczesciej problem tutaj to rozliczenie polskiego dochodu z IRS - co jest dosc proste bo jest limit ponizej ktorego rozliczac go nie trzeba jezeli w PL zostal od niego odprowadzony podatek).
  11. To dosc skutecznie ta wize uniewazni, dalszy proces nie bedzie mial zadnego sensu a czekanie dotychczas pojdzie na marne. K1 jest narzeczenska, po slubie nie bedziesz spelniac jej wymagan. Pamietaj tez ze wyjazd z zamiarem imigracji na ESTA/B2 to fraud, a pozniejsze czekanie w PL na CR-1/IR-1 to znowu dlugie oczekiwanie. Ogolnie - troche bez sensu pomysl.
  12. Jak wroce to sie odezwe - bede tylko poltora dnia ale cos wynajde sensownego.
  13. A ja wlasnie sie wybieram w srode i to jedno z miejsc do ktorych zamierzal zajrzec. Cos jeszcze rekomendujesz ?
  14. Zwykle placi sie federalny (zawsze), stanowy (zalezy od stanu) i lokalny (zalezy od lokalizacji) - wysokosc lokalnego silnie zalezy od lokalizacji - ulice obok stawka jest inna wiec na Twoje pytanie odpowiedziec sie nie da.
  15. Przy okazji - pracowanie na turystycznej wyklucza pozniejsza zmiane statusu na pracowniczy (wlaczajac otrzymanie zielonej karty w ten sposob).
  16. Nie powinno. Zadna szanujaca sie firma w ten sposob nie dziala. Jezeli beda robili AoS to nic nie stoi na przeszkodzie zeby wystapiili o GC dla Ciebie z procesie konsularnym. Co powiesz wjezdzajac do US ? Ze przyjezdzasz do pracodawcy ktory wystapic z petycja dla Ciebie ? Zostaniesz natychmiast odeslany do domu.
  17. Tak przy okazji to ostatnio zauwazylem (bo mnie firma wyslala na drugi koniec swiata z 1-day notice) ze w styczniu przyszlego roku konczy mi sie paszport. Te 10 lat zlecialo momentalnie.
  18. To jakis kiepski portal - news jest taki ze Harry - byc moze - wystapi o obywatelstwo tutaj i nikt w UK chyba za bardzo nie wie co z tym zrobic (w koncu przysiega sie allegiance na ceremonii, wiec troche tzw. przypal sie jak sie czlonkiem rodziny krolewskiej).
  19. Radiowe hity ? "Try that in a small town" oczywiscie Jason Aldean zdaje sie.
  20. Disclaimer jak wyzej ze doradca nie jestem - ale nie robilbym nic - szczegolnie jezeli nie zamierzasz przeniesc sie do US na stale. Teoretycznie moglabys zlozyc 1040x (amended tax return) i to skorygowac ale chyba nie ma sytuacji na skorygowanie zlozenia 1040 na sytuacje gdzie ktos w ogole nie ma zobowiazania podatkowego. Nawet jak sie przeniesiesz do US to szanse na audyt po takim czasie sa minimalne a statue of limitations jest zdaje sie 5 lat (to musisz sprawdzic). Zeby bylo jasne to nie zachecam to tax fraud w zadnym wypadku (wrecz przeciwnie, bo to zawsze igranie z ogniem jak sie kilka osob przekonalo) ale tutaj to troche gra nie warta swieczki i wiecej z tym problemu bedzie niz to warte.
  21. Nie jestem zadnym tax professional ale na moje oko to : Jezeli nie jestes rezydentem podatkowym w US to nie przysluguje - bo dlaczego mialby ? To jest tax _credit_ - nie masz zobowiazania podatkowego w US wiec nie mozesz wprost podac kwoty dochodu w Polsce - dochody zagraniczne podaje sie na formularzu 2555 - ktory sie dodaje do 1040 - natomiast wszystko sie rozbjia o to czy masz obowiazek w ogole rozliczenia sie z IRS (spoiler - nie masz). To ze Ci kiedys cos wyplacili - to nie znaczy ze to nie byl to tax fraud. To wszystko jest moim zdaniem jako kogos znajacego system podatkowy dosc pobieznie.
  22. Przygarnal bo mial w tym interes, poza tym nie odpowiedziales na pytanie. Jakies roszczenia sa bezcelowe a polityka imigracyjna US w wiekszosci kwestii nie rozni sie wcale od innych krajow - wrecz przeciwnie - w przypadku rodzin jest jedna z najbardziej liberalnych na swiecie. Wiec zamiast wypisywac zale na forum i sie obrazac to polecam trzezwe spojrzenie na sytuacje, bo oczekiwanie ze ktos Ci pozwoli pracowac na wyjezdzie de facto turystycznym jest mocno komiczne.
  23. Co to za bzdury ? A Polska pozwala jakims przypadkowym ludziom pracowac bo ktos chce "podszlifowac jezyk" ? Czy jakikolwiek kraj UE ?
  24. To w zasadzie tylko i wylacznie dotyczy bezposrednich lotow z PL do US. Lecac do Niemiec nie ma przeciez kontroli paszportowej (linia lotnicza sprawdzi paszport oczywiscie ale to tylko i wylacznie we wlasnym interesie zeby nie musieli Cie przywozic spowrotem) - w Schengen to chyba na dowodzie mozna sie poruszac ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...