Skocz do zawartości

kzielu

Administrator
  • Liczba zawartości

    9 332
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    172

Zawartość dodana przez kzielu

  1. Bengals are going to Superbowl ! Tego tutaj (i gdziekolwiek w sumie) nie spodziewal sie absolutnie nikt.
  2. A mozesz rozjasnic ? Jacy przyszli obywatele ?
  3. Na to pytanie masz odpowiedz w tym samym watku powyzej - jezeli zostaly opodatkowane i nie przekroczyly limitu to tak, jezeli nie zostaly opodatkowane lub przekroczylas limit - to tak. Ja w US rozliczalem sie zawsze sam. Jest albo standard deduction albo mozna itemizowac jezeli masz co - najczesciej spoytykane deduction to mortgage interest i charitable donations tak na oko. Radze uzyc TurboTax i nie probowac wypelniac 1040 samemu - bo na dzien dobry bedziesz potrzebowac kilku innych formularzy. Dodatkowo pamietaj ze co najmniej musisz sie rozliczyc z IRSem federalnym i IRSem stanowym (dwa rozne zeznania). Alaska jest chyba jedynym stanem bez stanowego podatku dochodowego.
  4. Tak tematow bylo z 10 albo wiecej. W US jako rezydent rozliczac sie bedziesz musiala - w US od zarobkow w PL od ktorych zostal odprowadzony podatek - jezeli nie przekroczysz ustalonego przez IRS limitu - podatku nie zaplacisz.
  5. Z pozytywnych wiadomosci (swoja droga to skad oni wzieli tego Manchina i Syneme....) to Ohio Supreme Court odrzucil nowy mapy voting districts - ktore byly jeszcze bardziej gerrymandered niz wczesniej - co juz bylo mistrzostwem swiata.
  6. Mnie wypytywali (ale to bylo >10 lat temu) o to co dokladnie robie w firmie i jak wiele jest osob takich jak ja (z tego co pamietam) - zeby zweryfikowac czy to nie jest jakas lipa (w Indiach zdaje sie w tym czasie wysylali ludzi 100-kami na L-1B i H-1B zeby robili jakies low level IT jobs).
  7. Silnie zalezy od tego gdzie - lokalne governmenty (wez pod uwage ze government to jest federal, state i county) znaczaco sie roznia, maja rozny poziom przychodow i potrafia drastycznie sie roznic oferowanymi benefitami. Zwykle to pewna praca z ktorej trudno wyleciec, nepotyzm jest powszechny i praktycznie zawsze sa _bardzo_ silnie upolitycznione - bo wiekszosc pozycji dowodczych to sa elected officials, wlaczajac szeryfa czy prokuratora. Czy to dobre czy zle to sobie sam odpowiedz, ale moim zdaniem to patologia kompletna.
  8. To juz przeszlosc. Jest tylko przepytywanie przy bramce z pakowania bagazu itd i przy ostatnim moim locie (AMS-JFK) brali ludzi na "random" inspekcje podrecznego - mnie tez. Reszta jest zupelnie normalna i nie ma terminala dedykowanego to lotow do US - wszystko jest pomieszane teraz.
  9. AMS (na ktorym bylem dobrze ponad 200 razy, zreszta nie tylko w samym terminalu ale odwiedzialem KLM Maintenance wiele razy) to jedno z najbardziej przyjaznych w EU lotnisk do przesiadek. Jezeli druga opcja jest LHR to podjecie decyzji zajelo by mi jakies 0.001 sekundy.
  10. Duzo ludzi robi wszystko samemu (dry wall patch to troche bardziej taki craft niz naprawa - wymaga troche finezji zeby wygladalo ok), natomiast niektore rzeczy wymagaja "fachowca" - instalacje elektryczna w piwnicy moglem zrobic sam, ale jak mi by sie dom spalil to ubezpieczenie by mnie na drzewo wyslalo i musialbym sie po sadach z nimi bujac...
  11. Fountains sa popularne - so generalnie wszedzie - kranowka jest ok, najlepsza podobno w Flint, MI (a tak na serio - ogolnie nadaje sie do picia - jak w restauracji zamawiasz wode to dostajesz kranowke, moze ale to moze filtrowana - poza tym lod ktory jest dodawany do praktycznie kazdego napoju magicznie z powietrza nie powstaje). Baseny sa generalnie popularne, tyle to ze to tylko kwestia jego wybudowania ale obslugi (chemia, opening / closing, spuszczania wody na zime i konserwacji instalacji). Imprezy w domach w wiekszosci normalnych przypadkow nie przypominaja calkowitego rozpierdolu widywanego na filmach.
  12. Standard. W PL tez nie sa niespotykane - 20 lat temu mialem.
  13. Katlia - daj spokoj bo piszesz kompletnie nie na temat. Tak - booster jest potrzebny, jak sie ma jedna dawke Johnsona tez, nie zmienia to faktu ze nie ma to absolutnie nic do rzeczy w kwestii wymagan wjazdu jako imigrant do US. W tej samej sytuacji jestem ja / moj pracodawca (a dokladnie bylylismy dopoki sad nie zawiesil executive order dla federal contractors w 10-ciu stanach) - wymagane byly dwie dawki Pfizer / Moderna albo jedna Johnsona zeby spelnic wymagania.
  14. Ktokolwiek odpowiada na te zapytania, ewidentnie wali prosto z mostu bez jakiegos politycznie poprawnego korpo-jezyka.
  15. Taka wymowka zeby go dalej na tym placu trzymac.
  16. Tez chce przygarnac czarnego kota ale musze zone przekonac...
  17. Tak - rzeczywiscie tak to wyglada - informacje o wygladzie, miejscu zamieszkania i klasie przestepstwa kazdego registered sex offender sa jawne i mozna sobie je wyszukac ma stronie (zwykle) sherrif's office county w ktorym mieszkasz. W niektorych miejscach nie wolno im mieszkac. Survivor / victim jest uzywane dosc swobodnie, teoretycznie survivor to ofiara ktora przezyla (nie umarla / zostala zabita), victim to kazda ofiara przestepstwa - jak Ci ukradna portfel albo paczke Amazonu spod drzwi to tez jestes victim. Victim moze byc tez ofiara wypadku.
  18. W niektorych miejscach krzywo patrza na dolaczenie malzonka ktoremu / ktorej pracodawca oferuje plan - np. u mnie - nie wiem co konkretnie sie z tym wiaze bo nie probowalem - czy wysla na drzewo czy beda kazali placic wiecej - niemniej jednak niektorzy nie chca - to pytanie jest w trakcie annual enrollmentu. Plany dla palacych/niepalacych to chyba standard teraz, ze wzgledow oczywistych. Spojrz w takim razie na perspektywy rozwoju, tego ze firma padnie i przede wszystkim z kim / dla kogo bedzie sie pracowac. Normalny przelozony jest warty wiecej niz wyzsza pensja (tylko nie pytaj o ile ;-) ) . Ja tutaj dostawalem rozne propozycje ktore zrejectowalem ze wzgledu na osobe ktora mi je przyslala
  19. Ja mam gdzies taka tabelke dla mojego ubezpieczenia - ilosc osob / wersja ubezpiecznie / deductible / premiums - wszystkie kombinacje sa opisane. Decyzje musisz podjac sama bo rozne benefity maja dla roznych osob rozna wartosc. Co do pracy z domu - to bym sie spytal czy to jest permanentnie czy tymczasowo. Bo moze im sie kiedys odwidziec. Byla tam nuta sarkazmu (bo jak sie cos popsuje, cieknie, wiatr Ci dach zerwie albo przyjdzie property tax zaplacic w przyszlym roku) ale dom to jedyna sensowna opcja.
  20. Nic nie jest z Toba nie tak - ubezpieczenie to jest istotna czesc wynagrodzenia wiec jak najbardziej na miejscu jest pytanie sie o to - niektorzy moze sa ubezpieczeni przez malzonkow i da tego nie pytaja, ja sobie nie wyobrazam przyjmowac oferty bez dokladnych danych odnosnie ubezpieczenia i innych benefitow jezeli takie sa (401k plan + ewentualny match ? Urlop ?) Zwykle premiums sa per paycheck ale informacja ile oni pokrywaja dla Ciebie jest zupelnie nieistotna (jak moja znajoma mawia "a co to mnie obchodzi ?"). Wielki deductible ma nizsze premium, sredni deductible - wyzsze, najmniejszy - najwyzsze - jezeli podali informacje o tym to moze gdzies jest informacja o premiums ktore bedziesz musiala zaplacic. Gratulacje ! I powodzenia z home ownership...
  21. kzielu

    NYC sie popsulo

    Jak ktos kiedys jednak sprawdzi, to powodzenia w dalszym zyciu jako convicted felon - szczegolnie ze publicznie sie do tego przyznajesz co generalnie jest absolutnie genialnym posunieciem (ale mozna powiedziec ze tu jest jakis pattern zachowan...)
  22. W Warszawie to mam wrazenie (z mojej ostatniej wizyty) ze sie czesciej rosyjski slyszy niz polski w tej chwili - nie zebym uwazal ze cos w tym zlego. Ciekawe ze na liscie homeless nie ma Bialorusi ktora to chyba od zawsze byla przyporzadkowana do Warszawy.
  23. Zaprzeczy ? Bez żartów, to jest w 100% rzeczywistość. Jeszcze dodam że przeciętny imigrant nie dostanie $85k rocznie... Jedyna nadzieja ze system się rozpadnie - czego początek być może właśnie widzimy - "nikt nie chce pracować" - ludziom się nie opłaca pracować fizycznie za kasę nie pozwalająca na przeżycie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...