Skocz do zawartości

kzielu

Administrator
  • Liczba zawartości

    9 332
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    172

Zawartość dodana przez kzielu

  1. Big Short #2. Rosnace oprocentowanie powinno teoretycznie rynek ochlodzic ale jak znam zycie za chwile obejda wszystkie mozliwe zabezpieczenia ktore wprowadzono po 2008 roku... Samochody juz sprzedaja na 84 miesieczne raty - taki Nissan to nie dojezdzi to takiego wieku a jeszcze go beda splacac... Juz nie wspomne ja na RV show widzialem tamtejsze oferty - 140 miesiecy za domek z plyty pazdziezowej na kolkach. WTF.
  2. Wiec szczerze mowiac to nie wiem - w mojej okolicy sporo ludzi pracuje w P&G (ktore ma siedzibe w downtown Cinci) i firmie w ktorej pracuje ja, aczkolwiek miejsc pracy jest wiecej. Osiedle na ktorym mieszkam to $600-$1.5M w suburbs - jedna z sasiadek jest Farmer's Insurance Area Sales leader a jej maz jest organista w kosciele (koscioly to biznesy ale zgaduje ze kokosow to nie dostaje), bezposredni sasiedzi to emeryci, w domu po przekatnej (ktory kiedys byl jednym z domow do odwiedzenia w czasie Homerama - taka wystawa domow gdzie developerzy i wykonczeniowcy pokazuja co sa w stanie zrobic) za ~$1.2M mieszka lokalna chirurg-ortopeda ktorej maz chyba jest stay at home dad - w garazu maja Porsche Taycan Turbo i Acure NSX (zdecydowanie kiepska kariere wybralem). Inny sasiad to jak mi powiedzial "former US intelligence", jak sie wprowadzilem to przylazl i sie wypytywal co i jak. Na oko to wszyscy to "professionals" z przynajmniej ~10 lat w karierze ktora wybrali.
  3. Wydaje mi sie ze wiekszosc osob po prostu nie ma wyjscia - zycie ich przenosi gdzies indziej wiec nie mysla o tym w kategoriach zysku / straty bo mieszkac gdzies trzeba. Jezeli wracasz spowrotem i sprzedajesz go na "zawsze" to odsetki zaplacone bankowi ida "na marne" - chociaz przy amerykanskim podejsciu kupowania domow w nieskonczonosc i nigdy ich nie splacania, to bardziej przypomina leasing niz kredyt.
  4. Albo taka sytuacja ze doktor przepisuje lek / terapie / whatever a ubezpieczyciel mowi ze wg. nich to zbedne i nie zaplaca - przypadek z pierwszej reki - od doktora - ktory walki z ubezpieczycielami prowadzi regularnie. Wg. niej "US health insurance is a scam".
  5. Ech, te stare "tania benzyna i iphone'y wiec jest super". Nie zebym byl zlosliwy ale pytanie bez sensu bo wszystko zalezy od pojemnosci baku i uzywanej benzyny... W moich mam 12, 15, 15 i 36 galonow. Wiec o ktory konkretnie pytasz ? To ze benzyna jest tutaj tania (~polowa ceny w Europie) to nie jest jakas specjalnie tajna wiedza. Porownaj ceny jakiejkolwiek procedury medycznej - i po raz piecsetny bedziemy ta dyskusje prowadzic.
  6. Ten watek zaczyna isc w dosc dziwnym kierunku...
  7. ^^^^ dokladnie. Jak ktos chce zeby byl dostepny to niech sie troche postara - poza tym - przynajmniej u nas firma instaluje mase softu za pomoca ktorego widzi co kto z telefonem robi i moze go zdalnie wymazac (z powodow oczywistych - zeby firmowe informacje nie wpadly w niepowolane race). Na glowe mowiac szczerze musialbym upasc zeby nie nosic drugiego - firmowego telefonu. Dodatkowy benefit - firmowy ma unlimited data _worldwide_ co jest dosc przydatne bo data roaming u wiekszosci US operatorow jest dosc kosztowny...
  8. Megan ewidentnie lekcje z kapitalizmu ma juz dawno odrobiona "Exempt employee" to takie slowo klucz (tak - ja tez jestem exempt)
  9. Niezla terapia to masowe zwolnienia (jak u nas srednio co pare lat - ostatnio w polowie 2020, 30% out) ktore pokazuja ze Twoja wartosc dla firmy bez wzgledu na to jak pozno sie sprawdza maile wynosi dokladnie zero. Przynajmniej (wydaje sie) zdajesz sobie sprawe ze to jest problem...
  10. Nie martw sie - to jest uleczalne. Zajelo mi pare lat ale juz jest znaczaca poprawa...
  11. CDG Latalem bo kiedys byl bezposredni lot CVG-CDG i CDG-CVG co mi pozwalalo na dolecenie do Europy z jedna przesiadka - ten lot byl utrzymywany przez DL praktycznie na nasze i P&G potrzeby. Covid go niestety ubil. Do CDG trzeba miec cierpliwosci troche - inna sprawa ze sie przesiadalem tam chyba z 300 razy wiec znam dosc dobrze. W 45 minut sie wyrabialem ze zmiana terminala z 2F (zwykle lot do WAW) do 2E (loty z/do US).
  12. Zwrot podatku :
  13. Zeby zmienic troche temat - rozmawialem z kolega z pracy z PL (kiedy tam raportowal do mnie) - wzial do siebie do domu matke z 3 letnim dzieckiem - kupil im ciuchy, malej zabawki, zabral na miasto i koniec koncow bilety do Paryza gdzie pojechali na dluzej do wlasnej rodziny. Z jego slow - to rozgarnieci, wyksztalceni ludzie na poziomie. Wszyscy mysleli ze oni nie ogarniaja a nie mogli by sie bardziej mylic. Takich osob w firmie u nas jest wiele, poza firma oczywiscie tez. Jak tam ktos kiedys (Pilsudski ?) powiedzial to narod wspanialy - i bez dwoch zdan - ludzie tez. (przy okazji to firma w poltora tygodnia od wizyty CEO w PL zrobila program zwrotu kosztow kazdemu ktory pomaga - ludzie specjalnie zadnych zwrotow nie chca bo nie po to to robia, ale ciesze sie ze jakis sensowny program a nie photo op jak to volunteers ukladaja kwiatki w downtown Cinci.)
  14. Duzo napisalem ale tresci w tym nie ma zadnej. Jakie konkretnie te doswiadczenia masz ? Trzeba sobie tez zdawac sprawe ze pierwsza fala (przed wojna) to byli tacy troch polacy do Anglii. Smietanka generalnie nie wyjechala. A komentarz o pigmencie to WTF.
  15. 100% racji. Ten caly konflikt z nieba spadl PISowi doslownie.
  16. Patrzac na ta cala sytuacje to Polska nie ma zupelnie sie czego bac - ruskim juz zaczyna brakowac amunicji, ludzi stracili w 3 tygodnie wiecej niz w Afganie, armia okazala sie tragicznie slaba. Juz pomijajac NATO, na kolejny front w tej chwili nie maja zupelnie sil. Calkowicie sie zgadzam ze nawet jak pozajmuja miasta, to ta wojna bedzie trwala latami albo dekadami i tak czy inaczej ruscy ja przegraja. Takie historyjki (co moze byc ukrainska propaganda - ale milo sie czyta) jak to babcia poczestowala ruskich pierozkami i osmiu pojechalo do domu w trumnach - bedzie sie o nich slyszalo przez lata. Takie historie jak niemcy nagle kupujacy F-35 od US - wskazuja ze to porazka ruskich jest wieksza niz ktokolwiek mogl sie tego spodziewac. Straca na tym ukraincy ale NATO i PL juz wygrali.
  17. Amerykański chyba że lecisz z jakiegos niewiadomego powodu LOTem i będziesz przekraczać granice w PL wtedy (i tylko wtedy) pokazujesz polski (a dokładnie ma to znaczenie przy wyjeździe). Do wszelkich rezerwacji tylko i wyłącznie amerykański chyba że chcesz się tłumaczyć z wiz albo ESTY...
  18. Jak Xarthisius pisze - to alkohol etylowy na bazie kukurydzy - w dodatku ten ze zdjecia mial ~88% etanolu (pretestowalem). Spalanie rzeczywiscie troche gorsze ale to jest ze tak powiem least of my concerns ;-) Nope - olowiowej to od dawien dawna nie ma (zreszta pojawily sie ostatnio wiadomosci jak wszyscy urodzeni w US przez 1996 (?) maja nizsze IQ przez ten olow - jak skomentowalem ze to ma sens co spotkalo sie z lekkim oburzeniem mojej lepszej polowy, to sie spytalem czy mysli ze w PL bezolowiowa to byla od zawsze, czy jak.... Jedyne co mozna dostac - ale trzeba dobrze poszukac - to benzyna bez dodatku etanolu - bo ma go wszystko (poza napedem). Do '65 leje 93 i dziala spoko, moze w nastepna zime rozbiore silnik bo nie byl otwierany od nowosci to zobaczymy jak to wyglada...
  19. Nawet jak jest to wiekszosc samochodow nie jest do niej dostosowana.... Moj oryginalnie tez nie byl i koszt nie byl powodem dostosowania go. E85 tutaj jest tylko na niektorych stacjach ale jest powszechnie dostepna.
  20. A ja leje E85 która w tej chwili jest najtańsza....
  21. Ja bym tylko zauwazyl ze mozliwosc polskich Migow z kwestii air to ground sa generalnie dosc znikome - to nigdy nie byl samolot szturmowy ani nawet wielozadaniowy - od tego Polska miala Su-22 a obecnie F-16 z roznorakimi opcjami kierowanej amunicji (albo z samolotu albo z targeting poda). Tak wiec ewentualny pozytek z nich bylby na dalszym uniemozliwieniu ruskiej przewagi powietrznej - ktora w tej chwili jest uniemozliwiona glownie za pomoca manpads. Dodatkowo biorac pod uwage ze nie do konca wiadomo jak wygladaja Ukrainskie lotniska (albo jak beda wygladaly za jakis czas) to moim zdaniem troche duzo halasu o niewiele pozytku.
  22. Moja teoria - chodzilo o to zeby to zrobic w miare po cichu a nie wydac statement ktory w predkoscia swiatla pojawi sie praktycznie wszedzie.
  23. A dlaczego miałyby się nie odbywać ? Wyjazd to wyjazd, zależy tylko i wyłącznie od wyjeżdżających.
  24. Ja tez nie narzekam, sam przez dlugi czas robilem na govt funded programach i ostatni rok to bardzo obfity byl jezeli chodzi a kase podatnikow Nie ma sie co oszukiwac moim zdaniem ze to glownie o to chodzilo - zeby biznes sie krecil - bo polityka wobec ruskich (czy kogokolwiek) to sie zmienia srednio co pare lat i chyba nikt nie wierzyl (i dalej nie wierzy chocby moze mniej) ze wojna z ruskimi bedzie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...