Skocz do zawartości

kzielu

Administrator
  • Liczba zawartości

    9 332
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    172

Zawartość dodana przez kzielu

  1. Kolega z pracy po ktoryms razie dostal warning od CBP i dwa miesiace pozniej wrocil na stale. Stracic nie jest tak latwo (musi to zrobic sedzia imigracyjny) ale jakis klopotow z CBP szanse doigrac sie masz dosc powazna, szczegolnie jezeli chcesz to robic przez 3 lata. Dodatkowo pamietaj ze caly czas bedziesz musial sie rozliczac z IRS a obywatelstwo znaczaco Ci sie odwlecze z powodu braku physical presence.
  2. Dokladnie. Poza tym wejscie z ulicy (majac zaproszenie) czasami sie udaje, czasami nie. Mnie (ladnych pare lat temu) wyslali na drzewo (chcialem wczesniej zrobic bio bo mi wyznaczony termin srednio pasowal).
  3. W Cinci to jak pierwszy raz w zyciu bylem w US w 2001 to regularne zamieszki mielismy w downtown (klasyka - policja zastrzelila nieuzbrojonego bo zaczal uciekac). Niektore rejony downtown to taki konkretny slums jak w kazdym wiekszym miescie w US.
  4. Columbus, OH ? Nie wydaje mi sie zeby jakos wyskakiwalo ponad norme chyba ze sie studenci nachlaja i rozrabiaja.... Juz chyba Cleveland / Cincinnati a szczegolnie Toledo sa gorsze... A strzelaniny to sa w tej chwili absolutnie wszedzie - bezpiecznych miejsc moim zdaniem nie ma - nawet mieszkajac w niezlym neighborhood gdzies raczej do domu nikt Ci sie nie wbije, do sklepu przeciez co jakis czas sie jezdzi. Walmart / Kroger to miejsca gdzie chyba najlatwiej skonczyc po srodku takiej strzelaniny.
  5. Kazdy w zasadzie moze sobie chyba sciagnac jak im sie poda "numer konta" ktory jest numerem czeku - caly ten system opiera sie na czekach i stad taki XIX wieczny sposob dzialania. Do Polski i Elixiru (ktory dziala od nie wiem ilu lat) -szczegolnie tego nowego blyskawicznego to US brakuje jakies 250 lat rozwoju.
  6. To zależy (w kwestii nie opłacania się - to już każdy musi sam zdecydować) ale zgadza się - są formalności z tym związane.
  7. Coś kiepsko czytałeś - rozliczać trzeba się zawsze że wszystkich dochodów - jest to zresztą napisane w paszporcie. Płacenie to inna historia (jak napisał wyżej McPear). To często wychodzi później jak obywatel nie mieszkający w US chce sponsorować rodzinę w celu imigracji.
  8. A probowales - nie wiem - przeczytac wymagania do N-400 ?
  9. Mozna w ogole nie mieszkac ale trzeba zawsze sie rozliczac z IRSem - do konca zycia.
  10. Ja nie twierdze ze nie jest - ale problem z terapia jest taki ze po pierwsze dla wielu jest niedostepna (finansowo) lub z powodu malej ilosci terapeutow (szczegolnie tych dobrych), poza tym jak wspomnialas - kwestia checi. Ciekawe by byly statystyki diagnozowania mental illness w US w porownaniu do innego dosc rozwinietego pod tym wzgledem kraju (nie Polski gdzie kwestia zdrowia psychicznego sprowadzala sie do znajomosci terminu "Tworki") - i porownania procentowego ilosci strzelanin masowych w tym kraju. Odpowiedz z tego wyjdzie sama i moze byc (logicznie) tylko jedna, no ale shall not be infringed...
  11. "It's a mental health issue". Do dzieciakow w szkolach strzelaja a policja to cosplayerzy poubierani w tactical gear. American Dream, jak nie patrzec.
  12. Certyfikat naturalizacji ? Nie masz wyjscia (tzn masz - nie musisz zostawac obywatelem). Aktu urodzenia wysylac nie musisz jezeli nie swiadczy o Twoim obywatelstwie US (zakladam ze nie bardzo).
  13. Odesla. Przychodzi ladnie zapakowany w kopercie (przynajmniej odsylali ~7 lat temu).
  14. No nie bardzo - wiekszosc przeciez go nie ma, ma birth certificate.
  15. No dobra, odwalili thank you from the mountain, ale jak to przetlumaczyc sensownie - chwala pomaranczowym (troche malo inclusive bo jakos zaklada ze chodzi o football team) ? chwala pomaranczom ? Najgorsze ze nawet nie wiedza jaka perelke wypuscili...
  16. Tez w sumie nie wiedzialem (ze w PL tak jest) - poza 500 plus, ubezpieczeniem w PL sa benefity jak urlopy macierzynskie ktore tutaj praktycznie nie istnieja. Lub urlop w ogole ktory w zaden sposob nie jest tutaj gwarantowany przez jakiekolwiek prawo. But I digress....
  17. Niepotrzebnie - bo drobny szczegol o ktorym nie wiesz w przypadku "zasilku dla bezrobotnych" jest taki ze to jest "unemployment insurance" na ktore placisz z pensji ktora otrzymujesz - i przysluguje (zaleznie od przepisow stanowych) po jakims czasie. To nie jest benefit federalny (co by bylo porownywalne do Polski czy krajow europejskich. https://unemploymenthelp.ohio.gov/employeeFAQ/ <- tutaj informacja jak to wyglada w OH.
  18. LOL, nie. Jezeli juz to nowi imigranci maja mniejszy dostep do programow socjalnych niz obywatele / dlugotrwali rezydenci.
  19. Jakies kompletne pierdoly - o ile pamietam to gdzie jezdze i po co ale bez zadnego spiecia. Taka czysta formalnosc.
  20. Ja jeszcze dodam ze jak ja aplikowalem pare lat temu to tez nie bylo dostepnych terminow nigdzie - poza swierzo wybudowanym biurek CBP w Port Clinton, OH (gdzie mieszkaja tesciowie i gdzie generalnie nie ma niczego poza jeziorem Erie i masa turystow w lecie) - gdzie terminy byly dostepne na nastepny dzien. Wiec przejechalem sie tam i spowrotem i zjadlem przy okazji lunch z tesciami.
  21. Ja mam od jakies 5 lat, ostatnio musialem zrobic renewal (ktory odbyl sie bez zadnych problemow ani interview - a wielu osobom ostatnio odrzucali renewal) - jak okienko na lotnisku konkretnie dziala to nie wie bo jak ja aplikowalem to ich nie bylo, ale wydaje mi sie ze musisz zlozyc aplikacje on line, dostac conditional approval i tylko wtedy etap interview jest na lotnisku. Global Entry jak najbardziej warto (szczegolnie jak przylatujesz spoza US z carry on only - co zdarza sie rzadko ale mi zdazylo raz - polecialem na 1 dzien do PL, wyjscie z ORD zajelo mi doslownie 5 min od drzwi samolotu do bycia na zewnatrz terminala), TSA pre-check jak najbardziej tez. Niektore karty kredytowe (Amex Platinum, Amex Delta Platinum - ktory akurat mam) zwracaja oplate aplikacyjna.
  22. Wiec taka historia : https://www.fox19.com/2022/05/26/adult-arrested-threat-that-prompted-lockdown-west-clermont-schools/?fbclid=IwAR1RpPBrXUS7zonV3MB0a5qRVak9SlppETmH4aYXJrmk_7YM5sdl93QlHTM Wiadomosc z mojego fb messengera od jednej z nauczycielek pracujacych w jednej z tej szkol, mojej bardzo dobrej znajomej : Rano : I'm terrified We are having a real lockdown right now I don't know why" Wieczorem (po wymianie wiadomosci i newsach jak wyzej) "God today sucked Could have been way worse All I kept thinking was I don't want to die and I want to hug my child. This was when we didn't know what the fuck was going on" Placa jej grosze. American dream.
  23. Bez dwoch zdan prawda. Ale biernosc z powodow politycznych i zachowania pozycji nie pomaga. Odnosnie uzbrajania nauczycieli - juz taki bill jest w OH house.
  24. Ja jeszcze dodam ze problem nie sprowadza sie tylko i wylacznie do politykow jednej party - demokraci w czerwonych stanach (a takich jest nie malo) siedza absolutnie cicho odnosnie jakikolwiek zmian w prawie dotyczacym broni. Jeszcze jedno - Lakota School District jest jednym z bogatszych dystryktow (West Chester w ktorym mieszkam a ktory obejmuje ma $83k median income) a uczniowe grades 8-12 jak nie maja prawa jazdy (a mlodsi nie moga), samochodu albo rodzicow ktorzy ich podwioza, to albo daja z buta albo rowerem - bo dystryktu nie stac nie autobusy dla nich (co czesciowo wynika z tego ze Ci ktorzy chodza do prywantych tez musieli by byc wozeni). A my rozmawiamy o drzwiach pancernych.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...