mcpear
Użytkownik-
Liczba zawartości
3 320 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
232
Zawartość dodana przez mcpear
-
Też się zastanawiam co autor miał na myśli. Powszechna darmowa służba zdrowia? Płatne urlopy 30 dniowe? Macierzyński? Becikowe? Darmowe uniwersytety? Trudno wówczas mówić o "przywróceniu" tej jakości w USA bo w USA one nigdy nie obowiązywały
-
Mam odmienną ocenę, który ze sztabów po debacie "jest w wielkiej panice". 13 lipca nagrano główny klip wyborczy tej kampanii. A PDT na każdym wiecu wystąpi w zabandażowanym uchu, być może w pokrwawionej koszuli. Jeśli było trzeba dokonać jakiejś nadzwyczajnej mobilizacji elektoratu to dzisiaj się to dokonało. Jedyne co może żałować PDT, że nie zdarzyło się to w październiku. Scena jak zakrwawiony PDT jest otoczony przez ochroniarzy i się z nimi szamoce aby wystawić głowę i krzyknąć, że on walczy cały czas - czysty majstersztyk. Z punktu widzenia wyborczego PR to nawet Kurski by lepiej nie wyreżyserował
-
Nie ma znaczenia
-
Fakt o którym ja przeczytałem już w więcej niż jednym miejscu: 13 lipca to dzień MB Fatimskiej. 13 maja cudownie ocalony Jan Paweł II. 13 lipiec cudowne ocalenie PDT
-
Najczęściej ludzie "nie robią normalnych" połączeń podczas wakacji w USA - taka jest prawda Najlepiej naucyć wszystkich w Polsce do których planujesz dzwonić w Polsce aby używali komunikatórów co umożliwiają dzwonienie: Whatsapp, Messenger, Skype. Po drugie kupić kartę co oferuje sam internet (moi znajomi kupują airalo - 10GB/30 dni/26USD - prosto ładowalne i obsługuje eSim). Po trzecie wyłączyć na czas pobytu w stanach polską kartę - ewentualnie używać tylko "WiFi calling" jak MUSISZ użyć "normalnych" połączeń aby nie ponosić opłat roamingowych. WiFi calling działa nawet jak masz telefon w trybie samolot z włączoną obsługą sieci bezprzewodowej
-
PJB nie zykał nikogo na tej debacie. Mógł tylko stracić. PDT nie stracił nikogo kto był do niego już przekonany na tej debacie. Mógł tylko zyskać. Bez wymiany demokratycznego kandydata zapewne mamy PDT 2.0
-
ESTA daje ci prawo do podróżowania. Czyli do 7 listopada możesz wsiąść w samolot i przylecieć do USA. Na miejscu oficer CBP sprawdzi, czy jesteś uprawniony do przekraczenia granicy i wpuści ciebie do USA. Czyli jakbyś 7 listopada się pojawił na granicy i dostał prawo wizyty turystycznej na 90 dni to wszystko byłoby OK. To że ESTA w między czasie ulegnie przedawnieniu nie ma wpływu na to że wpuszczono Ciebie na 90 dni
-
Wszystkim świętującym jutro: miłego odpoczynku. Dzisiaj na polskich portalach widziałem, że USA świętuje jutro "Dzień Wyzwolenia" - ciekawe nazewnictwo ale w USA nazwy "Libaration Day" nie spotkałem. Czy jestem jedyny?
-
DV 2025 - wątek dla osób które wygrały GC i mają pytania
mcpear odpowiedział Xarthisius na temat - Zielona karta (loteria wizowa)
Mazel tov! Twoje przypuszczenia czasowe są bardzo prawdpodobne. W FY23 pewnie byłoby to spotkanie w grudniu. W FY24 w styczniu. Ale to opiera się na założeniu że tempo "cutoff'u" w FY25 będzie to samo i że ambasada w Warszawie będzie się wyrabiała z zaproszeniami. W każdym razie zakładałbym, że Wielkanoc będziesz świętował w USA, zapewne galę wręczenia Oskarów obejrzysz już siedząc w fotelu w USA, a nawet pewnie Valentine's Day i Super Bowl możesz zaliczyć w USA o ile się szybko spakujesz:) -
34 x guilty. Czy pomoże czy zaszkodzi w kampanii? Moja opinia: "pomoże PDT". Wyrok 11 lipca. To będzie wyrok o tyle ciekawy, że potencjalny "presidential pardon" nie będzie miał zastosowania, bo jest to wyrok stanowy a nie federalny. Czyli jak dostanie np areszt domowy i bransoletkę na nogę na okres 1 roku to po potencjalnie wygranych wyborach uroczystość zaprzysiężenia odbędzie się w ... Mar-a-Lago.
- 3 042 odpowiedzi
-
- prezydent
- waszyngton
- (i 5 więcej)
-
Ponoć umyślnie skoczył - podejrzewane jest że próba samobójcza to mogła być. Któryś komunikat wspomniał o celowym skoku.
-
Saguaro National Park Czyli pogranicze Meksyku i Arizony
-
Ja rozumiem obie strony dyskusji. Generalnie bliższe mi jest stanowisko, że jak mieszkam w USA to nie głosuję w polskich wyborach ... ale muszę się przyznać, że co wybory mam presję znajomych, że "każdy głos się liczy" - i do tej pory w parlamentarnych i prezydenckich brałem udział (w europejskich nie). Kończy mi się ważność paszportu w pażdzierniku (i chyba nie odnowię - głównie przez to że bardzo trudno się umówić na odnowienie w polskim konsulacie w LA - trzeba cierpliwie polować na daty bo od czasu COVIDu nie pozwalają na walk-in) co zakończy moje dylematy
-
Zależy kiedy to było i jak zdefiniować "pewien czas". Aby pojechać "bezwizowo" musisz dostać autoryzację nazywaną ESTA. Tę możesz mieć problem uzyskać więc będziesz musiał pewnie się udać do ambasady po wizę turystyczną. Czy ją uzyskasz zależy co robisz w Polsce, jak bardzo jesteś z nią "związany" i na ile umiesz przekonać że rzeczywiście tym razem jedziesz turystycznie (a nie tak jak ostatnio)
-
DV 2024 - wątek dla osób które wygrały GC i mają pytania
mcpear odpowiedział Xarthisius na temat - Zielona karta (loteria wizowa)
To się @xyz_1 ucieszy -
W Costco też kiedyś jakieś karafki do wody/wina w pakiecie 2 szt. sprzedawali i jak się wczytać było w opakowaniu to było to "Made in Poland".
-
To jest częste wymaganie, które spotkałem. Rozwiązuje się je właśnie przez znalezienie co-signera - czyli osoby, która jest jakby "żyrantem". Rodzice są często co-signerami dla wkraczających w dorosłość dzici, kiedy nie mają wysoko płatnej pracy. Skoro masz taką osobę to pewnie masz problem rozwiązany. Co-signer niestety jest przywiązany do umowy aż się wyprowadzisz z mieszkania a nie tylko przez pierwsze pół roku / rok.
-
Z doświadczenia ci powiem że ma kolosalne znaczenie
-
Ja jedynie mogłem do San Antonio - Ale tam forecast na dzisiaj jest fully cloudy. Monitorowałem forecast do piątku i odpuściłem w końcu. Byłoby to trzecie moje totality w życiu. Zazdroszczę i pozdrawiam tym co zobaczą dzisiaj efekt pierścionka
-
Moja najmłodsza córka przyjechała jak miała 5 lat - teraz ma 14. W domu mówimy tylko po polsku. Do polskiej szkoły nie chodzi - czytanie po polsku sprawia jej problemy (nie chciała się nauczyć). Do nas mówi non stop po polsku - czasami jak coś relacjonuje ze szkoły to dużo łatwiej tę relację jej przeprowadzić po angielsku. Ale po polsku mówi bez akcentu. Czasami ma śmieszne sformułowania w języku polskim. Koleżanki nie mają "młodszych braci" a mają "małych braci" np. Albo hitem jest sformułowanie "będę ciebie tęsknił". Czasami jakichś wydaje się podstawowych a rzadko stosowanych słów w potocznym języku nie rozumie i prosi o wytłumaczenie. Ale generalnie jest bi-lingual.
-
Tak. Na domowej drukarce atramentowej na papierze fotograficznym.
-
Znajomi robili w CVS i im przyjeli w ambasadzie. Ja robilem sam w domu z IPhone'a i przyciąłem do żądanego rozmiaru (35mm x 45mm) wykadrowując w najprostszym programie. Też mi przyjęli.
-
To czy wyrok i przestępstwo uczynią Ciebie niewpuszczalnym do USA pewnie musiałbyś zasięgnąć porady prawnika emigracyjnego. Z założenia "theft" i "robbery" to są przestępstwa które prawo amerykańskie określa jako "crime involving moral turpitude". Jako przestępca w tej kategorii jesteś z założenia niewpuszczalny na teren USA. Są wyjątki od tej reguły ale pewnie to musiałby prawnik ci pomóc w określeniu czy masz szanse patrząc na paragrafy za które zostałeś skazany, co za te paragrafy grozi maksymalnie w Polsce i co za analogiczne paragrafy grozi w USA. Wyjątki są generalnie nieliczne i praktycznie furtka do wyjazdu do USA jest dla Ciebie zamknięta. Aby wyjechać legalnie i się osiedlić masz z założenia 3 drogi: - loteria - o ile twoje przestępstwo czyni Ciebie niewpuszczalnym o tyle loteria nie jest dla Ciebie opcją - pracodawca - obecenie bardzo trudna droga i tak samo jak w loterii o ile przestępstwo ciebie niewpuszczalnym to ta droga jest dla ciebie zamknięta - żona Amerykanka - w tym przypadku można próbować wystąpić o waiver i o ile prawnik uzna, że to przestępstwo może ulec "wybaczeniu" na drodze waivera wtedy możesz próbować tej legalnej drogi. Napisałeś: Na forum trudno nam na 100% ocenić czy masz rację czy nie bo nie znamy wszystkich szczegółów, ale jest bardzo duża szansa, że masz rację w tym stwierdzeniu.
-
Nie wypełniałem ostatnio ESTY dla nikogo z mojej rodziny. Ale wg google pytanie na ESTA brzmi tak: Have you traveled to, or been present in Iraq, Syria, Iran, Sudan, Libya, Somalia or Yemen on or after March 1, 2011? Also, have you traveled to or stayed in Cuba since January 12, 2021? Z nim nie powienieneś mieć kłopotu Aczkolwiek google może się mylić - dostałeś pytanie z Kubą i 2011?
-
Gdzie jedziecie? Gdzieś w bliskie mi tereny? Ja pomiędzy Junteenth and 7/4 będę roadtripował po Utah - może szansik na f2f?
