Skocz do zawartości

mcpear

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 308
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    230

Zawartość dodana przez mcpear

  1. Opłaca się mieć głowę na karku
  2. W większości takich firm ludzie przez ten cały rok pracują bez urlopu (nawet i bezpłatnego)
  3. Sztab Bidena jakby miał trochę oleju w głowie to te trzy debaty optował aby przeprowadzić przez ... zooma czy teamsy. Z Bidenem zakładającym maskę na moment gdy nie mówi, z zacinającym się obrazem i dźwiękiem aby pokazać jak to rząd federalny nic nie robi. Jak to w nienormalną sytuację została biedna Ameryka wpuszczona. Debaty to w sumie teatr i pantomima w jednym. Doprowadzenie do klasycznej debaty f2f z PDT to proszenie się o rozszarpanie medialne. Takie gesty czasami lepiej wpływają na wyborców niż kwieciste przemowy czy celne i błyskotliwe uwagi podczas debaty (o które JB nie posądzam). PDT pewnie musiałby ulec - jemu debaty są potrzebne jak tlen. On musi do nich doprowadzić na każdych w zasadzie warunkach. JB ze względu na "zagrożenie pandemiczne" może powiedzieć, że albo przez zooma albo wcale. Tak się porobiło, że to demokraci mogą dyktować warunki (chyba). Brak debat tylko wzmacnia Bidena. Aczkolwiek ja na same debaty nie planuje wolnego ... Nie spodziewam się niczego merytorycznie zaskakującego.
  4. Też czytałem opinię, że w tym roku Demokraci prowadzą niebywale skuteczną i niesłychanie rokującą nadzieję strategię kampanii. Polega ona tym, że tego siwego chowa się najgłębiej jak się da i stara się unikać mówić o nim - może elektorat nie zauważy, że ten przeciwko Trumpowi nie ma tak na serio za wiele do powiedzenia. Sytuacja jest w sumie dość ciekawa. W sondażownie nie wierzę. PDT mimo wszystko jest znacząco lepszym mówcą i chyba będzie zyskiwał cały czas podczas kolejnych wieców oraz debat. Co więcej on musi się skupić tylko na 6-7 stanach (a mozę tak na serio tylko na 3-4). Mam wielu znajomych co w 2016 roku głosowali na PDT. Wielu z nich nie jest zadeklarowanymi republikanami a deklarują, że w każdych wyborach dokonują niezależne wybory. I oni mi mówią, że ... nie zmienili od 2016 roku swoich upodobań wyborczych. To nie sondaże wygrywają a tak na serio wyborcy na Florydzie, Pensylwani, Ohio, Michigan. To że w Kalifornii wyborców "tego siwego" jest znacznie więcej niż w 2016 głosowało na HRC to nic nie znaczy. To wciąż te same 55 głosów elektorskich. A wybór VP i nie podjęcie decyzji do końca lipca świadczy słabo o tym jak ta kampania jest prowadzona. Jak jeszcze wybierze Elizabeth Warren to mimo sympatii dla niej i pełni szacunku dla jej działalności to uważam, że to byłaby strategicznie zła decyzja (może równie zła jak potencjalne wyjście z ukrycia głównego kandydata ) Jak ma jakichś doradców sensownych to pewnie należałoby wybrać Mayor Atlanty - to byłby strzał ofensywny i odsunęło sedno kampanii od Florydy i Pensylwanii i nagle przeniosłoby pewne napięcie na Georgię
  5. Też to widziałem dzisiaj ale on chyba nie wie co proponuje. Właśnie zaproponował aby 20 stycznia pełniącym obowiązki prezydenta została ... Nancy Pelosi do czasu aż będzie można wybrać nowego prezydenta.
  6. Sam chciałem to zrealizować gdyż obostrzenia w parkach narodowych praktycznie czynią je nieodwiedzalne. A chciałem "coś" zrobić w te wakacje (Hawaje mi odwołali, Floryda też mi się odwołała). Wymyśliłem wyskok do San Francisco. Okazuje się, że połowa hoteli jest nieczynna - szczególnie te tańsze. Te droższe niby mają dużo niższe rate'y ale wiele z nich pisze, że restauracje mają pozamykane i opisują nowe procedury kontaktu z pracownikami sprzątającymi (w wielu miejscach ograniczone do zera). Od czytania tych nowych reguł i procedur to mi się "odechciało" - spisałem lato 2020 na straty
  7. Dlatego umieściem te znaki zapytania. B1 pasuje do opisu - czyli jako właściciel B1 można się ubiegać w ambasadzie o zwolnienie z bana (kryteriów nie podano) - B2 nie pasuje do opisu.
  8. Nie wiem czy to było postowane (może przegapiłem). Ban na Schengen został zluzowany dla posiadaczy F1 i M1. Nie są oni objęci banem Posiadacze J-1 business visitors (???), inwestorzy mogą wystąpić o wyjątek do konsulatów od tego bana https://travel.state.gov/content/travel/en/News/visas-news/national-interest-exceptions-from-certain-travelers-from-the-schengen-area-uk-and-ireland.html
  9. Wizę pracowniczą czyli? H1? L1? J1? czy jeszcze inną (a może B1/B2?? )
  10. Wycofano się z pomysłu wyrzucenia studentów międzynarodowych, którzy na wizie studenckiej z powodu pandemii uczą się tylko online (https://thehill.com/homenews/administration/507293-trump-administration-rescinds-policy-to-strip-visas-from-foreign) Chyba to oznacza, że administracja PDT pogodziła się z tym, że szkoły i uniwersytety w jesiennym semestrze nie zostaną otwarte
  11. Policja? Chyba nie. CBP ma swoje punkty ("bramki") w Kalifonii na południu i widziałem takie same w Arizonie jak się Interstate 8 wyjeżdża z Yumy w kierunku na Phoenix. CBP ma prawo kontrolować wizę i papiery imigracyjne do 100 mil od przejścia granicznego, co czasami bywa interpretowane że również to obejmuje 100 mil od międzynarodowego portu lotniczego. Policja w USA nawet przy kontroli drogowej ma chyba zakaz obecnie sprawdzania imigracyjnych papierów. CA wydaje specjalny typ prawa jazdy AB 60 (https://www.dmv.ca.gov/portal/driver-licenses-identification-cards/assembly-bill-ab-60-driver-licenses/) dla tych co nie moga wykazać, że przebywają legalnie na terenie USA. Policja stanowa jak zobaczy przy kontroli, że gość ma takie prawo jazdy to wie z 99% pewnością, że przed nimi jest nielegalny imigrant i zgodnie z prawem stanowym nie może podjąć żadnych kroków weryfikujących prawo do legalnego pobytu na terenie USA
  12. Blondynem to byłem 30 lat i 40 kg temu
  13. To masz niezłego pecha. Ja mieszkam 6ty rok. Przez bramkę CBP przy Orange County przejeżdżałem chyba w tym czasie z 30 razy. W większości przypadków była całkowicie nieczynnna (w sensie nikt nie kontrolował) a w pozostałych przypadkach gość stał i machał "jechać, jechać". Raz chyba tylko coś bardziej kontrolowali ale spojrzał przez okno i machnął nic nie wołając
  14. I nie wcześniej niż Nov3, a w przypadku zwycięstwa Bidena nie wcześniej niż Jan20. W przypadku wygranej PDT umiem sobie wyobrazić uniezależnienie decyzji o zniesieniu bana od pierwszego dnia nowej kadencji.
  15. Najciekawszy spektakl się szykuje w mediach na wrzesień tak na moje. Jestem ciekaw co się będzie działo jak NFL nie ruszy w sposób tradycyjny. Z meczami w jakimś Disneylandzie (jak w przypadku NBA) albo z meczami z ograniczoną publicznością. Co więcej decyzje właścicieli NFL mogą być jeszcze overruled przez gubernatorów (szczególnie tych niebieskich - jak np. w Kalifornii - 3 kluby tu mamy już tylko po sprzedaży Raidersów). Obecny push na otwieranie szkół i otwieranie uniwersytetów będzie nieporównywalnie niczym do otwarcia sezonu NFL w sposób pełny i normalny. Chyba kupię popcorn i colę aby oglądać to co się będzie działo. Otwarcie sezonu NFL może być najpoważniejszym starciem kampanii wyborczej. (Błyskotliwych wieców Bidena albo jakiś mega pasjonujących debat się nie spodziewam, a wiece PDT mogą być obstructed przez "TikTok community" czyli przez Vtą kolumnę demokratów). Jak PDT nie doprowadzi do otwarcie sezonu NFL to on rzeczywiście te wybory może przegrać. (Nawet jakby Biden wybrał na VP pedofila, któremu udowodnionoby że uczestniczył w riotach i lootingu podczas zamieszek)
  16. Próbowałem. 0% coverage. Sygnał nawet nie drgnął. A używałem nawet takiej z jakimiś extra wzmacniaczami za $100 CBS ma appke na apple tv przez którą nadaje newsy lokalne - i to w sumie musi mi wystarczyć. OTA jest wrażliwe jak teren ma lekkie pofałdowania (górki, dolinki) co jest zrozumiałe
  17. Czy coś się ostatnio zmieniło w retoryce republikańskiej? Ja telewizji nie mam żadnej - odciąłem kabel i netflix + hulu + disney+ mi starcza. Więc nie mogę sobie tak po prostu Fox News włączyć. Mam dużo znajomych co ogląda non stop Fox News albo CNN, więc dostrzegam trendy mediów pośrednio przez to o czym mówią, dyskutują moi znajomi. Muszę przyznać jest to ciekawe doświadczenie. No i dostrzegłem chyba zmiany w retoryce republikańskiej. Czy ktoś może to potwierdzić? Tezy, które MAGA friends głoszą ostatnio prawie w kółko to: - jest źle i będzie gorzej - to nie może tak być że bilionerzy się bogacą a szaraki nie mają pracy i nie mają perspektyw - bilionerzy powinni płacić więcej niż stawki minimalne - trzeba porządnie opodatkować bilionerów aby było na tworzenie miejsce pracy Wow. Nawet znajomą republikankę nazwałem, że gada jak Nancy Pelosi (czym doprowadziłem ją do białej gorączki).
  18. Jak sobotnie fajerwerki - generalnie w USA odbywają się u Was czy odwołują? W moim miasteczku fajerwerki z plaży (gdzie gromadziły się tłumy), przeniesiono do parku w środku miasteczka i ... zakazano przychodzić (zablokowano parkingi, zamknięto park, zapowiedziano transmisję w internecie). Generalnie pół (może ponad) miasta jest oburzona. Zapowiedziane są protesty i manifestcje (może nie na miarę BLM), ale spokojne i leniwe miasteczko południowej Kalifornii nagle stanie w protestach. Uczę się tego kraju każdego dnia na nowo. Nie wiem czy komuś w Polsce chciałoby się na wiece protestacyjne przyjść po ... odwołaniu fajerwerków
  19. Great minds think alike Jak poczytałem po emigracji jak organizowane są prawybory to pamiętam kumplowi w pracy powiedziałem, że to ściema i przecież bardzo prosto je zakłócić. Co szkodzi demokratom (i odwrotnie) rejestrować się jako republikanie i promować w republikańskich prawyborach kandydata, który w finalnych wyborach nie ma szans? To była moja logika wypowiedzi. On zbył mnie, że widać, że rzeczywiście pochodzę z kraju gdzie próbuje się na demokracji oszukiwać bo w USA to "nie ma szans się wydarzyć". Do czasu, do czasu ... Co więcej jak PDT zdecydowanie wygrał, ku małemu zaskoczeniu wielu, pierwsze prawybory w NH w 2016 ( po porażce z Cruzem w prawyborach w Ohio) przemknęło mi przez myśl, że to mały stan i może demokraci zamieszali w prawyborach republikańskich aby republikańie wybrali "absolutnie niewybieralnego" kandydata (czyż nie taka była o nim opinia we wczesnym 2016??). Szybko mnie wielu moich republikańskich kolegów wyprowadziło z błędu umieszczając z euforią MAGA jako ich obrazek profilowy na Facebooku (co mi uświadomiło, że jego przesłanie może trafiać do "mas"), ale przyznaje się że rozważałem że taki scenariusz nastąpił w New Hampshire w 2016.
  20. USA zadziwia mnie na plus wiele razy. Wczoraj dostałem dość pozytywny email od mojego ubezpieczyciela, gdzie ubezpieczam auta (nazwy nie wymienię bo nie sądzę, że to wpływa na temat). Napisał mi mniej więcej tak: "Wszyscy żyjemy w trudnych czasach. Wiemy, że COVID-19 mógł uderzyć CIebie. Postanowiliśmy obiniżyć premium za marzec, kwiecień i maj bo pewnie mniej używałeś aut niż normalnie. Przesyłamy czek na $98 w związku z obniżonym premium" Szczęką mi lekko oopadła - mówiąc szczerze. Nie spodziewałem się tego. Czy ktoś doświadczył tego samego?
  21. Tam chyba w formularzu jest nawet "help", który dokładnie omawia ten przypadek, że jeśli przeniosłeś się na jakiś czas (np na czas studiów) i zmieniłeś rezydencję to należy ten adres ująć. Studiowanie jest wymienione jako przykład właśnie.
  22. W USA nie działa w telefonie "0048..". Tu trzeba "wykręcić" "01148...". (w stacjonarnych na 100% - w komórkach oczywiście "+" działa) Ja pamiętam, że na wszystkich deklaracjach wpisywałem 01148..... co jest najbardziej poprawne z amerykańskiej percepcji świata, ale aczkolwiek jak wpiszesz tylko "48..." albo "0048.." to będzie to uznane
  23. Wielu jak ma znajomych to wpisuje ich adres. Jak nie masz to wpisujesz adres hotelu gdzie planujesz zamieszkać po przylocie. To będzie adres na który wyślą Tobie GC. Aczkolwiek będziesz go jeszcze mógł zmienić
  24. Marzę o wakacjach w Izraelu. Aczkolwiek cały czas się boję, że przy moim pechu eskalacja napięcia Arabsko-Izraelskiego nastąpi albo tuż przed moim wyjazdem albo podczas mojego wyjazdu - ja pomyśły o wyjeździe do Izraela odkładam już od ponad 15tu lat. Teraz jak przeniosłem się do USA to jednak dla mnie te marzenia trochę się oddaliły. Urlopu dużo mniej i jak mam lecieć przez Ocean na wakacje to rodzina w Polsce nie wybaczyłaby mi jakbym spędził ten czas poza Polską. To jest też niestety "reality" świeżych imigrantów. A dla @katlia mogę też polecić Gruzję. Jak szukasz trochę dzikiej przyrody, dobrego jedzenia, bardzo uprzejmych i życzliwych ludzi i trochę takiego miejsca na świecie gdzie nie wszyscy latają mimo wszystko z jednej strony pachnącego egzotyką a z drugiej strony posiadającym niewątpliwe piętno CCCP, które w wielu miejscach jeszcze "wyłazi" (ale to też jest swego rodzaju skansenowa już egzotyka)
  25. Myślę, że BLM
×
×
  • Dodaj nową pozycję...