-
Liczba zawartości
1 232 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
98
Zawartość dodana przez mola
-
Jak wyżej, ewentualnie trzeba w sobie rozkochać co najmniej zielono-kartowca, a najlepiej obywatela. Kanada i USA to dwa osobne i niezależne państwa. Rodzina w Kanadzie może ewentualnie pomóc z wizą kanadyjską. Jeśli spełnia się warunki.
-
Dzisiaj przyszedł mój paszport. Trzy i pół tygodnia od wizyty na poczcie.
-
My byliśmy pierwszy raz w Grand Teton jeszcze za czasów doktoranckich na konferecji (była w Jackson Lake Lodge) i mieszkaliśmy właśnie w Colter Bay. Pamiętam dojazdy do hotelu i od czasu do czasu sprzątaczki uciekające przed niedźwiedziami pomiędzy domkami nam się jednak nie trafił. Po konferencji pojechalismy do Yellowstone i tam nam się udało zobaczyć z drogi polujące na elka wilki. I to bylo coś. Na bear spray juz robiłam reaserch. Nie mamy zamiaru się zapuszczać głęboko w dzicz nigdzie, ale mały kanister kupię. Przy okazji uśmiałam się serdecznie gdy na jeden ze stron gdzie specyfik był do kupienia wielkimi literami było napisane, że bear spray to nie jest bear repellent i nie należy się tym profilaktycznie, przed wyjściem na szlak, spryskiwać (dla niezorientowanych - bear spray to coś jak gaz pieprzowy)
-
To będzie nasz drugi raz w Grand Teton. W góry mamy iść zamiar w Black Hills. W Grand Teton może na kajaki w Colter Bay albo jakieś polowanie z aparatem i z przewodnikiem na dziką zwierzynę. Dłuższe i bardziej skomplikowane wycieczki w góry limitowane ze względu na trzylatkę z ołowiu na plecach i 7 latka co w górach będzie pierwszy raz i póki nie mam gwaracji jak się będzie sprawdzał na szlaku to na razie odpuszczam. No i niedźwiedzie. Jest plan na zdobycie Black Elk Peak - najwyższej góry w South Dakota, teoretycznie piękne widoki, nie za trudny, nie za długi. Szlak w sam raz na pierwszy raz dla 7 latka. Jak wlezie i będzie mu się podobać to następym razem bardziej zaszalejemy.
-
Będziemy jechać Galena IL -Sioux Falls SD, Badlands, Black Hills, Yellowstone, Grand Teton. Nie wiem jeszcze jak z powrotem, możliwe że znowu przez Badlands. @katliaBył plan wracać przez Colorado, ale startujemy 2 czerwca, musimy być w Chicago przed 19 i chyba nie damy rady. @mcpear na Junteenth będziemy już w domu.
-
A w ogóle... w czerwcu jedziemy na roadtrip i się okaże jak duży jest to SUV.
-
To ja myślałam, że CX-9 to duży SUV Nasza CX-5 to było wedle sprzedającego compact suv.
-
Jeszcze muszę praktyczny zdać i wtedy będziemy myśleć Na razie chyba nie ma szalonej potrzeby na drugi, ale jeśli już to na pewno jakiś mały, jako że teraz mamy dużego suva.
-
Dzisiaj zdałam teoretyczny na prawko i mam instruction permit. Kurczę jak zdam prawo jazdy w tym roku, to nie będę miała co noworocznie postanawiać na przyszły rok....
-
Wylot z Polski dziecka
mola odpowiedział Teresa123 na temat - Wybór wizy, sprawy SSN, prawa jazdy i inne formalności
Właśnie nie. Dziecko staje się obywatelem z mocy prawa (tzw. prawo krwi) jeśli jedno z jego rodzicow jest obywatelem polskim. Umiejscowienie aktu jest tylko potwierdzeniem obywatelstwa, nie nabyciem obywatelstwa. Jeśli dziecko podróżuje z rodzicami na polskich paszportach jest to wystarczające by uznać je za obywatela polskiego i jeśli ktoś zechce wyegzekwować przepisy, to ma do tego podstawę prawną. (Ustawa o obywatelstwie polskim z 2 kwietnia 2009). -
Wylot z Polski dziecka
mola odpowiedział Teresa123 na temat - Wybór wizy, sprawy SSN, prawa jazdy i inne formalności
Deal z podwójnym obywatelstwem w Polsce jest taki, że polskie prawo nie widzi przeszkód by obywatel miał więcej obywatelstw, natomiast polskie prawo nie daje mu z tego powodów żadnych przywilejów. Oznacza to, że jak na granicy uznają, że jesteś polskim obywatelem, to masz wylegitymować się polskim paszportem (zawęźmy problem do wyjazdu do USA), tak jak reszta obywateli tylko z obywatelstwem polskim. Także jak tylko znajdujesz się w granicach RP, dla wszystkich urzędników państowych jesteś tylko i aż polskim obywatelem i ich zupełna rybka ile masz paszportów innych państw. Dlatego jeśli pogranicznik uzna, że jesteś obywatelem polskim, poprosi na granicy o polski paszport. Link, który wrzucił @Xarthisius jest świeżą korespondecją pomiędzy Rzecznikiem Praw Obywatelskich, a Strażą Graniczną odnoszącą się do właśnie takich przypdaków. I z tym egzekwowaniem to trochę jak łażeniem przez jezdnię na miejscach bez pasów. Niby nie można, ale ludzie i tak to robią, czasem kogoś zgarną i wlepią mandat, czasem pouczenie itp. @Roelka v.2 Twój case jest trochę inny, bo Ty wjeżdzałaś. Teoretycznie mogłaś to wjazdu użyć nieważnego paszportu, czy innego dokumentu z PL, bo by wjechać wystarczy udowonić obywatelstwo. Nie można nie wpuścić obywatela do jego własnego kraju, nawet jak nie ma ważnych dokumentów. Za to można nie wypuścić obywatela z jego własnego kraju, jeśli nie ma ważych dokumentów. -
Wylot z Polski dziecka
mola odpowiedział Teresa123 na temat - Wybór wizy, sprawy SSN, prawa jazdy i inne formalności
Wedle prawa chyba wystarczy jeden polski paszport, bo obywatelstwo przysługuje po dowolnym rodzicu, ale prawnik nie jestem więc nie jestem pewna. A i z tym cofnięciem to jak z trafieniem w totka - trzeba mieć dużo "szczęścia" i trafić na służbistę co ma bardzo zły dzień. Polski akt urodzenia polecam jednak mieć, nigdy nie wiadomo, kiedy się przyda. -
Wylot z Polski dziecka
mola odpowiedział Teresa123 na temat - Wybór wizy, sprawy SSN, prawa jazdy i inne formalności
Powód jest taki, że jeżeli rodzice mają polskie paszporty, to dziecko jest obywatelem polski. Jako obywatel polski musi się posługiwać polskim paszportem do przekraczania granicy. Jest to prawo trochę martwe, ale jak pogranicznicy się przyczepią, to mają do tego podstawę. Parę lat temu było głośno o przypadku rodzciów na polskich paszportach z dzieckiem z chyba kanadyjskim paszportem, króych z powyzszego powodu cofneli z lotniska. @Teresa123 jeśliby na Okęciu robili Wam jakieś problemy (a pewnie nie będą), to na Okęciu otworzono punkt paszportowy. Paszport tymczasowy (który w takiej sytuacji absolutnie wystarczy) wystawią od ręki (pamiętaj tylko, że dziecko potrzebuje mieć do tego dwoje rodziców na miejscu, lub odpowiedni papier od brakującego rodzica oraz PESEL lub polski akt urodzenia). Jeśli Was nie puszczą z dzieckiem, wyrobicie paszport tymczasowy i po kłopocie. By uniknąć stresu stawiłabym się na lotniku jak tylko otworzą odprawę. Podczas pobytu warto załatwić polski akt urodzenia (jeśli jeszcze nie macie). Wtedy możecie też wystąpić paszport w normalnym trybie (prosząc takze o paszport tymczasowy jeśli Wasz pobyt jest krótki). Wtedy jestescie zabezpieczeni na wszelkie okoliczności. -
Tak mówię Amerykanom Jeszcze parę fotek, ku pamięci, gdyż śniegu mamy może przez tydzień każdej zimy.
-
Przedstawiam zatem siły specjalne, tu przed wyjściem na spacer na sanki przy -18C. Jeden Amerykanin z urodzenia, jedna pół-Amerykanka z nadania
-
Ja tradycyjnie - zrobić prawo jazdy może się okazać że w końcu przyjdzie kryska na matyska i to będzie TEN rok Rok 2024 to będą u nas potencjalnie duże zmiany, więc na pewno będzie ciekawie.
-
Dostałam poprawny, w sztywnej kopercie. Specjalnie zostawiliśmy storm doors otwarte, żeby kurier mógł zostawić pomiędzy jednym skrzydłem drzwi a drugim - wzorowo ogarnął. @Xarthisius od ludzi od paszportów dostał swój w miękkiej kopercie… Usps się nie patyczkował, certyfikat wrócił troszku pomięty…
-
@mcpeargratulacje! Śpieszę donieść, że dzisiaj UPS dostarczy mój certyfikat. Oczywiście rzucą pod drzwi, żadne tam podpisy, do rąk własnych, czy inne takie fanaberie Trzymajcie kciuki za brak literówek
-
Ja tylko dodam, że na Kostaryce łatwo jest nabyć rezydenturę, a wraz z rezydenturą - prawo do publicznej opieki zdrowotnej, którą w różne rankingi stawiają wyżej niż US. Zwłaszcza pod względem dostępności.
-
Ja nie mam, ale nie wiem jak reszta ze 112 osób, które dostały certyfikaty z tym samym błędem. Niektórzy w ogóle wyszli z błędnymi, bo literówka wyszła przypadkiem, ktoś zwrócił uwagę i zapytał czy to na pewno tak ma być. Wtedy dopiero zaczęli zbierać od ludzi którzy jeszcze czekali w kolejkach
-
Poprawny (oby!) certyfikat dostanę pocztą w przeciągu niby dwóch tygodni Zobaczymy jak będzie.
-
Śpieszę donieść, że dzisiaj zostałam undocumented citizen. Zabrali mi zieloną kartę, przysięgłam co miałam przysiąc, uścisk dłoni sędziego, wręczony certyfikat... Już się ustawiłam w kolejce do rejestracji wyborców, odświeżenia SSN i darmowego ciasteczka, gdy wtem... kazali oddawać certyfikaty, gdyż wydrukowali je z literówką w nazwie miejscowości, gdzie ceremonia się odbyła. I z tego wszystkiego nie mam nawet darmowego ciasteczka.
-
-
USCIS ma też darmową apkę na telefon. Nazywa się USCIS Civics test study tools. Klepie się pytania z książeczki w nieskończoność.
-
Toż to przecież zimny drań
