-
Liczba zawartości
1 251 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
105
Zawartość dodana przez mola
-
Śpieszę donieść, że dzisiaj zostałam undocumented citizen. Zabrali mi zieloną kartę, przysięgłam co miałam przysiąc, uścisk dłoni sędziego, wręczony certyfikat... Już się ustawiłam w kolejce do rejestracji wyborców, odświeżenia SSN i darmowego ciasteczka, gdy wtem... kazali oddawać certyfikaty, gdyż wydrukowali je z literówką w nazwie miejscowości, gdzie ceremonia się odbyła. I z tego wszystkiego nie mam nawet darmowego ciasteczka.
-
-
USCIS ma też darmową apkę na telefon. Nazywa się USCIS Civics test study tools. Klepie się pytania z książeczki w nieskończoność.
-
Toż to przecież zimny drań
-
Jeszcze fotka. W tym roku bardzo doceniam pracowy event ze zbieraniem cukierków w naszym budynku na kampusie - pogoda nigdy nie zawodzi nasz demogorgon oraz czarny kot który odmówił współpracy z kostiumem. Darth Vader pożyczony
-
Yup, odczuwalna -4C, faktyczna +1, wiatr taki że czapki zrywało. Wróciłam godzinę temu do ciepłego domu, mam trzy warstwy ubrań na sobie i dalej nie mogę się zagrzać
-
Mola approves, wygląda bardzo ładnie. W tym roku ciężkie warunki pracy (córka u nogi), mało czasu więc bardziej pochlastałam naszą dynię niż wycięłam. Wzór zazwyczaj wybiera syn, na ten rok motywem przewodnim miał być smurf cat (proszę nie pytać). Pół godziny mi zajęło zrobienie, wygląda mocno tak se, ale synowi się podoba, więc norma wykonana. Zdjęcia później
-
Dzisiaj musiałam się wprowadzić w nastrój, żeby dynię się lepiej drążyło (czego nie cierpię), więc dzień przy piekarniku. Z dynią chyba jednak już dzisiaj nie zdążę
-
Tylko kupiłam nowy kapelutek i rajty w paski, żeby było wiadomo, że świętuję
-
Kerryville zaraz obok Fredricksburga tez nasze trzecie zaćmienie. Jedno było z całkowitym zachmurzeniem - Szanghaj 2009. Mimo chmur i tak fajnie było zobaczyć jak w środku dnia miasto automatycznie się przełącza w tryb nocny. Jeśli z jakiegoś powodu nie wypali wyjazd do TX, gdzie umówieni jesteśmy ze znajomymi, to jedziemy do Shawnee National Forest, IL
-
Jeśli nic się nie zmieni do kwietnia, planujemy być w okolicach Llano i Fredricksburga Tx. Just saying
-
To jeszcze w niedzielę (czy tam poniedziałek), powiedz, ile z tych 207 osób dotarło i zagłosowało.
-
Nie wiem jaki masz telefon, ale na moim iPhonie w zakładce notifications na samym dole jest sekcja "government alerts", które można je wyłączyć/włączyć. Sprawdź czy nie masz wyłączonych.
-
No właśnie wracamy samochodem i rozmawiamy w tym temacie. Może pani myślała, że ja z tytułu żony obywatela na ten egzamin przylazłam, ale generalnie była mocno nierozgarnięta. Poza tym egzamin był w St. Louis, a to już nie Illinois tylko Missouri.
-
Ja już po egzaminie. Jestem godna bycia obywatelką, ale nie powiem, pani mnie na wejściu zestresowała okrutnie. Pierwsze pytanie - czy mąż ma też dzisiaj egzamin. Odpowiadam: nie, miał kilka miesięcy temu i już jest nawet po przysiędze. A pani na to: to poproszę jego certyfikat naturalizacji. Jedyny, absolutnie jedyny papier, którego nie miałam ze sobą. Pani była wyraźnie skonfundowana jak ja się na tym egzaminie znalazłam, ale jakoś wspólnymi siłami doszłyśmy, że jednak obędzie się bez męża certyfikatu i że nje jestem tu przez pomyłkę. Tam czy siak, czekam na przysięgę
-
Ale to tylko zdjęcie zrobią. I ogarną przesyłkę. Cała reszta tradycyjnie - przez "government offices".
-
kzielu podpowiedział. Domowe zdjęcia do wniosku na loterię! Ciężko fotografować sąsiadki jak obiektyw odwrócony od okna
-
Ale stary paszport był ciągle ważny? Bo wtedy się liczy jako dokument tożsamości do wyrobienia nowego paszportu.
-
Wszystko zależy jak się człowiek zabezpiecza. Antykoncepcja hormonalna na przykład STD nie zapobiega.
-
Karalność, zatarty wyrok, esta i oszustwo.
mola odpowiedział ciekawskimichal na temat - Emigracja (Forum ogólne)
Ja rozumiem, że są sytuacje, że klient jest awanturujący się i może trafić do lotniskowego aresztu w oczekiwaniu na lot powrotny do kraju ojczystego. Są też pewnie grubsze sytuacje, gdzie ludzie z listami gończymi próbują przekraczać granice i jakieś inne grube sprawy, ale to inny kaliber. Natomiast, jak pisała @Roelka v.2, żeby tak wszystkich odsyłanych aresztować to bez przesady. Areszt jest też oczywiście środkiem raczej tymczasowym, nie mogą Cię tam wiecznie trzymać. A raczej przy odmowie wjazdu na wizie, która będzie uznana na nie należącą się, raczej nie uruchamia się procesu, który wsadza Cię do więzienia. Bo nie ma jak odmówić wjazdu a potem wsadzić do więzienia w kraju, do którego odmówiono wjazdu.... -
Dzisiaj przyszło zaproszenie dla mnie na interview na początek października.
-
Chciałam powiedzieć, że dzisiaj jest dokładnie 9 rocznica od kiedy pożegnaliśmy nasze rodziny na lotnisku słowami: wyjeżdżamy tylko na 3 lata, szybko zleci
-
U nas się ostatnio zdarzyło porównanie podstawowych usług jeden-do-jeden. Dwoje nastolatków z rodziny złamało obojczyk z przemieszczeniem. Jeden w USA, drugi w PL. USA - operacyjne złożenie zaplanowano 2 tygodnie po wypadku. Bardzo dobre ubezpieczenie. PL - operacja zaplanowana i zrobiona dzień po RTG, tylko dlatego, że delikwent zjadł śniadanie i musiał odpuścić operację tego samego dnia. Publiczny szpital, standardowe ubezpieczenie. Sam przebieg operacji z opisu poszkodowanych - dokładnie ten sam.
-
Mnie najbardziej urzekł komentarz "No ale przecież Unia Europejska nie ma granic, więc to pewnie jakiś money scam" oraz "czy Europa ma w ogóle infrastrukturę by taki system wprowadzić". No jak czy ma infrastrukturę... Wszystkie miejskie gołębie właśnie kończą szkolenia na gołębie pocztowe i dostają przydziały na lotniska...
-
Nie gwarantuje. Wysłaliśmy w odstępie sekund, ja nawet nie mam jeszcze zaproszenia na interview. Tylko bio mieliśmy razem.
