Skocz do zawartości

mcpear

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 274
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    220

Zawartość dodana przez mcpear

  1. Ja to rozumiałem, że The Patriot party (podobnie jak Tea Party) ma być wewnętrznym skrzydłem GOP. Idea jest taka, że PDT chce nominować na wszystkich pozimach swoich ludzi i wyeliminować nielojalnych mu gubernatorów, kongresmenów i senatorów (federalnych i stanowych) poprzez wystawienie we wszystkich primaries swoich kandydatów na wszelkie wybieralne urzędy. W ten sposób ma szansę zdominować całkowicie GOP w dość szybkim czasie. Więc The Patriot Party wyparłoby całkowicie "klasyczne GOP" wewnętrznie.
  2. Jeśli pytasz czy możesz otworzyć konto nie będąc fizycznie w USA to 6 lat temu próbowałem to zrobić i poległem, nie udało mi się tego uczynić. Jeśli pytasz czy możesz otworzyć konto w USA będąc fizycznie w USA a nie mając amerykańskiego adresu to moi znajomi zrobili to tak, że podczas pobytu w USA otwarli konto podając mój adres a potem przez call center zmienili na polski i dzisiaj korespondencja trafia im do Polski - Tak więc to jest możliwe. Jedni znajomi co to zrobili otwarli w Wells Fargo a drudzy w Citi. Na czas otwarcia konta musieli mieć amerykański adres i amerykański telefon, ale później to pozmieniali
  3. Aby te 11 milionów potencjalnych wyborców Partii Demokratycznej cokolwiek zmieniło to jeszcze musiałby PJB przeforsować ustawowy przymus relokacji (może wg wzorca UE ) ich z Kalifornii, Oregonu, Waszyngtonu, Kolorado, Nowego Jorku do West Virginii, Luizjany, Dakot czy Wyoming. Co z tego, że w Kalifornii 2 miliony więcej zagłosuje na PD? Elektorów będzie tyle samo (liczba ich zależy nie od ilości obywateli a mieszkańców). To nie tutaj leżą "frukty" po które sięgnąć można aby "utrudnić" utratę kontroli parlamentarnej, albo ugruntować władzę. Stanowość dla DC i Puerto Rico to 4 nowych senatorów i kilku reprezentantów + PR wystawiać będzie swoich elektorów (Czy strony 272towin.com albo 273towin.com są na sprzedaż jeszcze?? ;)) Nielegalni imigranci są w tym kraju tylko dlatego, że mają pracę. Tu nie ma programów pomocy socjalnej. Pracę im ktoś daję. Co więcej moje doświadczenie uczy, że ludzie z małymi i średnimi biznesami głośno i powszechnie demonstrujący podziw i wręcz uwielbienie dla obecnego POTUSa najczęściej bardzo liberalnie podchodzą do sprawdzania statusu imigracyjnego zatrudnianych pracowników, szczególnie tych, którzy zgadzają się pracować za stawkę minimalną. Jeśli ktokolwiek chciałby zlikwidować nielegalną imigrację niech uderza w źródło dlaczego oni tu przyjeżdżają czyli w pracodawców zatrudniających na czarno albo bez sprawdzania papierów. Tak długo dopóki jest powszechne przyzwolenie na zatrudnianie nielegalnych imigrantów i tak długo dopóki zatrudniający nie są dotkliwie i surowo karani na równi z przyłapanymi imigrantami tak długo nikt na serio nie walczy tutaj z tym problemem. Takiego karania nie wprowadzą ani Republikanie (bo to uderza głównie ich elektorat) ani Demokraci (bo nie mają ochoty posprzątać po bałaganie wychodowanym przez dziesięciolecia). Stawiam dowolny zakład, że jakby ICE wjechało niezapowiedzianie do Mar-A-Lago i otoczyło klub i sprawdziło dokładnie wszystkich nie pozwalając na ewakuacje to znalazłoby niejednego nielegalnego. Nie chcę się wypowiadać z punktu widzenia jak to wygląda w innych stanach. W Południowej Kalifornii problem nielegalnych imigrantów nie zmienił się ani o krztynę pomiędzy 2016 i 2020. Wątpię że się zmieni do 2024
  4. Tzw wegetarianin drugiego stopnia: Krowa je trawę, ty jesz krowę
  5. OK. Chętnie wrócę w 2024 do tych proroctw. To jest bardzo dużo czasu. Chętnych na zagospodarowanie mobilizacji Trumpowców aby stanąć na czele "narodu" jest dzisiaj więcej. Uważam, że PDT (o ile go nie wsadzą do więzienia) wystartuje czy to z ramienia GOP czy to z ramienia 3rd party, A jeśli nie on to Ivanka wydaje się być murowaną kandydatką, Ted Cruz bardzo chce zostać namaszczony przez PDT na następcę. Oczywiście VPMP też ma w sobie potencjał do zostania namaszczonym. Aby "zjednoczyć" w 2024 trzeba będzie przejść przez namaszczenie PDT (o ile on będzie żył - nich żyje w zdrowiu i radości jeszcze dzisiątki lat) Ale to są wróżenia z fusów. Z ręką na sercu przyznaj się czy w 2016 po porażce Hilary obstawiałeś, że tym kto wygra prawybory w 2020 i co więcej wygra wybory będzie Joe Biden? Dla mnie to była w 2016 absurdalnie niedorzeczna prognoza. Tak samo dzisiaj być może najbardziej niedorzeczne prognozy na rok 2024 staną się scnariuszami realnymi. Wg mnie bardzo wiele będzie zależało kiedy Melania się rozwiedzie i czy zdąży napisać przed wyborami książkę i ile będzie chciała na niej zarobić (w sensie jak bardzo pikantna i szczegółowa ta ksiązka będzie w rozdziałach poświęconch zapleczu polityki PDT). A pisząc że media społecznościowe tworzą bąble świadomości i radykalizyją nie miałem na myśli tylko trumpowskiego elektoratu. Wpłwyają one kompleksowo na wszystkich "zaangażowanych" w życie polityczne po wszystkich stronach sporów.
  6. To raczej jeszcze jest etap puczu monachijskiego niż nocy kryształowej
  7. Biden / Harris mało chyba czytasz tweetów pani VP-elect, która podkreśla na każdym kroku, że to "Biden-Harris administration". To co się stało to też mimo wszystko efekt algorytmów social media. One podsyłają Tobie artykuły i opinie, które utrwalają w Tobie przekonanie, że wszyscy myślą na świecie identycznie jak ty. Co więcej czynią swoimi algorytmami każdego podatnego radykałem. Zwolennicy PDT w ostatnich dniach radykalizowali się podsycani przez OAN i inne jedynie mówiące "prawdę" anty-Sorrosowe/anty-bagienne media. Ja sobie tę scenę wyobrażałem jak Mike Pence (Anakin Skywalker) w porozumieniu z Nancy Pelosi i większością Kongresu przywołuje 25tą poprawkę i odsyła w odchłań Imperatora (PDT) w trybie natychmiastowym, po czym w wyniku zdjęcia maski ginie (odchodzi na polityczną emeryturę)
  8. Miałem teorię, że w listopadzie w wielu stanach (GA i AZ w szczególności) głosowano przeciw PDT ale nie przeciw GOP. Wczoraj mi ta teoria upadła. Prawdopodobnie dwóch niebieskich senatorów z GA, to jednak trwała i poważeniejsza zmiana w preferencjach.
  9. Pisałem to kiedyś, że wprowadzone "unlimted vacation policy" spowodowało w wielu korpo w Silicon Valley, że pracownicy przestali chodzić na urlop z wyjątkiem "obowiązkowego urlopu" pomiędzy Bożym Narodzeniem i Nowym Rokiem.
  10. Płatne wakacje są zależne od pracodawcy. Generalnie płatny urlop traktowany jest jako "benefit" i zależy od pracodawcy. Jak jesteś na stawce godzinowej to może się okazać, że pracodawca nie przewiduje opcji płatngo urlopu Jak jesteś na stawce miesięcznej/rocznej to też może się okazać, że przez pierwszy rok od zatrudnienia nie nabywasz praw urlopowych. Co więcej zmieniając pracodawcę urlop "nie przechodzi". - czyli jeśli przez pierwszy rok nie przysługuje ci urlop, a w drugim roku tylko 5 dni to zmieniając pracodawcę liczniki się zerują. Wielu pracodawców traktuje dodatkowy urlop jako "extra premię" i w formie bonusu wręcza. U niektórych pracodawców w ramach płatnego urlopu wylicza się, które dni bierzesz obowiązkowo (np. 25 grudzień, czwartek i piątek dnia dziękczynienia, 4 lipca itp.). Czasami płatny urlop (typu 10-15 dni) w roku wlicza święta federalne czasami jest "on top".
  11. https://news.yahoo.com/trump-already-wondering-airport-bear-095256622.html To co które z lotnisk zmieni kod na DJT? Kandydaci to (ze względu na wielkość i znaczenie, które zapewne "godnie by upamiętniały" i jednocześnie sypały trochę dziegciu w wiadro niebieskiego miodu na terenach pro-demokratycznych): 1. LGA 2. EWR 3. IAD (aczkolwiek w tym przypadku trzeba by odebrać imę innemu co prawda nie-prezydentowi) A może po lini nowej rezydencji: 4. MIA 5. MCO
  12. Inna filozofia dekorowania i świętowania. Tutaj święta są zwięczeniem okresu przygotowania i podczas całego okresu przygotowania masz wszystko udekorowane. Jak miną święta zdejmujesz dekoracje. W Polsce dekorujesz na dzień świąteczny i trzymasz dekoracje długo po świętach wspominając jakie to fajne święta były w tym roku. Amerykanie dekoracjami przygotowują się do tego "co będzie" a my raczej lubimy wspominać dekoracjami "co było". Bardzo mi to na początku przeszkadzało, ale w sumie przyzwyczaiłem się i "ma to sens". Inna odrębność to to że Amerykanie nie świętują początku wojen czy bitw, w których dostali wpi..dol - teraz była rocznica Pearl Harbor i w sumie przeszła prawie bez echa. Moi kumple Amerykanie bardzo się dziwili kiedyś że "świętujemy" 1 września albo 1 sierpnia (początek Powstania - to było dla nich niepojęte: kilka razy się mnie pytali czy to Powstanie wygraliśmy) a nie robimy wielkiej narodowej celebracji końca komunizmu - typu 4 czerwca albo 1 maja (wstąpienie do UE) albo 12 marca (wstapienie do NATO - kto to tak na serio pamięta, ale to że dostaliśmy łupnia w WW2 i że zdemolowano nam kraj, gospodarkę i na 50 lat wciśnięto pod sowiecki but to trzeba imprezy pod pomnikami 1 września uskuteczniać). Mieszkając w Polsce nie dziwiło mnie to aż tak bardzo - ale patrząc z daleka jednak jest to pewne zdziwaczenie. Obie te rzeczy mają trochę wspólnego. Jako Polacy lubimy się rozpławiać jacy to świetni kiedyś byliśmy, jacy ważni (z tej też perspektywy może dlatego też świętujemy dekoracjami święta, które już dawno mineły trzymając dekoracje do 2 lutego). Amerykanie raczej patrzą co przed nimi i wolą mocno planować przyszłość (dekorując domy np) niż żyć tym co było i czego już się nie zmieni. I pewnie też dlatego wszelkie święta są adoptowane do bieżących czasów: 11 listopada mimo że to święto ustanowione dla celebracji końca WW1 zaadoptowano jako Dzień Weterana i oddaje się chwałę wszlkiego typu weteranom wojennym. Jak się przeprowadzisz do USA przestanie cie dziwić, że 10 grudnia to praktycznie skończyła się sprzedaż choinek a 15 grudnia to już bombek i światełek choinkowych nie można dostać w żadnym sklepie. Za to wszędzie zaczną się powoli pojawiać ozdoby walentynkowe
  13. Andy. Zdrowia. A propos. Dzisiaj pojechałem do Costco po choinkę. Skończyły się w sobotę rano W Lowe's udało mi się jeszcze nabyć na mocno przetrzebionym placyku.
  14. Tak. Było ostatnio parę artykułów że spodziewa się złagodzenia tzw Schenegen Banu i że nowy niby ma tylko obejmować Chiny i Iran (Schengen, UK, Irlandia i Brazylia mają być wyjęte) i że ma to jeszcze uczynić PDT przed 20 styczniem.
  15. Od mojego HOA byś dostał mandat
  16. W USA choinki się rozbiera 26ego grudnia Moi sąsiedzi najczęściej wynoszą rozebrane drzewko 25ego późnym wieczorem, a na osiedlu 26ego jadą pierwsze "śmieciarki" zbierające wyrzucone drzewka U nas miejską choinkę zapalali na 11ego listopada. Rok temu po 10 grudnia prawie nie szło dostać żywych choinek już w sklepach. (W moim Costco skończyły się 8ego grudnia - i nie planowali kolejnej już dostawy). Tak jak w Polsce trdycją jest ubieranie choinek na pare dni przed świętami tak tu weekend po Thxgiving to moment gdy większość choinek zostaje ubrana
  17. W sensie COVID-19? to chyba Nie do końca. Wszedłem na: https://www.worldometers.info/coronavirus/country/us/ Możesz sprawdzić i posortować w USA po różnych kolumnach. Mają najwyższą w USA liczbę względną casów - 8.66% populacji zostało przetestowane pozytywnie. Ale śmiertelność jest na poziomie 0.1009%. W USA jest "gorzej" w 7 innych stanach - NJ "prowadzi" ze śmiertelnością 0.1885%
  18. Wszystko się prawie uspokoiło - co prawda ego PDT nie pozwoliło mu wygłosić concession speech i nie wiadomo czy takie słowa przecisną mu się przez gardło. Wróciłem do ostatnich prognoz 270towin. No i muszę powiedzieć że w tym roku w sumie się spisali. W zasadzie pomyłkę zaliczyli jedynie w NC - porównajcie powyższą mapę z wynikami. Trafnie ocenili wszystko inne. Czy będziemy ufać firmom robiącym sondaże? Na 100% zaliczyli wtopę jeśli chodzi o wynik wyborów do senatu (bo jakoś nie wierzę w podwójne niebieskie zwycięstwo w dogrywce w GA - może małej wiary jestem) i o to jak będzie wyglądała Izba reprezentantów aczkolwiek wyniki wyborów prezydenckich ocenili trafnie Psikus historii to prawdopodobny wynik ostateczny czyli 306:232 - identyczny jak w 2016 tyle że w drugą stronę. PDT ocenił to wówczas, że wygrał poprzez landslide i upierał się głośno przy tym stwierdzeniu. Na usta wręcz się ciśnie pytanie jak on się teraz czuje po tym jak PJB wygrał Electoral Collage przez landslide - przegrać to jedno a przegrać przez landslide zawsze będzie wypominane
  19. Czy dobrze rozumiem, że właśnie określiłeś bandy chuliganów pod Empikiem jako ludzi działających w interesie Polski, jako potomków bohaterów z 1956 (?) a ich wg mojego uznania prostacką bandyterkę określasz czynami "oddającymi własne życie i kariery"? Rozumiem, że werbalne ataki na takich przestępców porównujesz do mowy Józefa Cyrankiewicza z 1956? Zostawiam to bez dalszego komentowania Szanuje prawo do odrębności poglądów. Poglądów jako takich nie szanuję.
  20. A co to ma do bandytów co wczoraj splądrowali Empik?
  21. Tu masz przykład rodzin z dziećmi pokojowo demonstrujących: Jak rozumiem Twoją narrację to była to prowokacja Policji tak?
  22. Masz 100% racji. Zdjąłem moje okulary. Ku przerażeniu stwierdzam że nie są różowe a wręcz tęczowe. Co za zgnilizna. Przed przeczytaniem Twojego postu nie wiedziałem jak jestem owładnięty liberalną nienawiścią. Przyrzekam podnieść poziom moich wypocin ponad poziom infantylny. Wezme korepetycję na poziomie Middle school. Może mi to coś pomoże. Niestety mój wiek nie upoważnia mnie zaliczyć do młodzieży nawet i patriotycznej. Bardzo żałuje. Dziękuje za czujność rewolucyjną. Czuj! Wróg jest blisko!
  23. Pokojowo nastawiona i patriotyczna młodzież chroniąc polskie kościoły oczekiwała na atak neobolszewickich hord lewackich zwyrodniałych kobiet spod znaku "SS". W oczekiwaniu na zapowiedziane profanacje świątyń w wyniku przeprowadzonych manewrów wyprzedzających po brutalnych i bezpardonowych prowakacjach agresywnych policjantów zachowujących się lewacko i antypatriotycznie trwali w patriotycznym uniesieniu i esktazie modlitwy. Po tym jak policjanci wraz z lewakami dopuścili się do samopodpalenia mieszkania torowali drogę dla funkcjonariuszy straży pożarnej wskazując im drogę racami i świecami dymnymi. A ponieważ oni nie zjawiali się na czas postanowili bohatersko dokopać się do wodociągow wyjmując płytki chodnikowe i kostki brukowe, które odrzucili na bok ...
  24. Będąc jeszcze bardziej precyzyjnym to co wylosujesz to jest prawo do złożenia wniosku o wizę imigracyjną. Czyli jak wylosujesz to musisz złożyć wniosek o wizę imigracyjną (I TO DOPIERO POTWIERDZA IMMIGRATION INTENT). Jeśli w wyniku odpowiedniego numeru, który wylosowałeś i rozmowy z konsulem i jego decyzji wiza imigracyjna zostanie Tobie przyznana, to masz jakiś określony czas (zwykle ciut mniej niż pół roku), aby z Polski wyemigrować. W momencie jak przekroczysz granicę USA z wizą imigracyjną to przyznane zostaje tobie prawo permanetnego pobytu w USA najpierw przez odpowiednią tymczasową pieczątkę w paszporcie a potem poprzez wydrukowanie i przysłanie Tobie dokumentu potocznie nazywanego Zieloną Kartą.
  25. Tu wszyscy używają IPhone - robisz to samo przez Apple Pay i wysłaniem kasy przez text message Przynajmniej ja tak robie z moimi dziećmi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...