Jump to content

Chciałem Powiedzieć Że...


andyopole

Recommended Posts

A "bąbel nieruchomościowy" wciąż puchnie. Sąsiad wystawił we wtorek dom na sprzedaż (wg górnych wycen zillow.com), do piątku dostał 5 ofert. Wybrał tę, która była 30k above ask price, dostał darmowe 3 miesiące rent back, i oferta była "no contingency" czyli goście kupują praktycznie w ciemno za cash ...

"Baloniku mój malutki rośnij duży okrąglutki ..."

Link to comment
Share on other sites

6 minutes ago, mcpear said:

A "bąbel nieruchomościowy" wciąż puchnie. Sąsiad wystawił we wtorek dom na sprzedaż (wg górnych wycen zillow.com), do piątku dostał 5 ofert. Wybrał tę, która była 30k above ask price, dostał darmowe 3 miesiące rent back, i oferta była "no contingency" czyli goście kupują praktycznie w ciemno za cash ...

"Baloniku mój malutki rośnij duży okrąglutki ..."

My kupilismy dom w sierpniu i juz wtedy byl problem. Z tego co widze na lokalnych grupach teraz wszyscy maja problemy z kupnem domu. Powiedzialam mezowi ze chyba powinnismy nasz juz sprzedac bo profit moglby byc niezly  :D

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
23 minuty temu, Roelka v.2 napisał:

Powiedzialam mezowi ze chyba powinnismy nasz juz sprzedac bo profit moglby byc niezly  :D

I co dalej? Nazad na apartament? 

Chociaż jakby tak się zastanowić - wczoraj w kosiarce pekla mi linka wlaczajaca naped na koła. Qrde! Nie myślałem że ta kosiarka taka ciężka do pchania. Jakoś skończyłem kosić trawnik przed domem, alem się zasapał! 

Na backyyardzie skończę koszenie po założeniu nowej linki, już zamówiona, będzie we wtorek. 

A gdybym mieszkał na apartamencie zmienil bym co najwyżej pozycję, na couchu.:D 

Edited by andyopole
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

On 4/13/2021 at 10:31 PM, andyopole said:

Naprawdę niedrogo. Zapraszam na szkolenie. 1st hour free.

Jeśli kiedyś ten cały wirus się skończy a ty będziesz nadal w Oregonie, to zdecydowanie skorzystam.

Bo jeśli coś kogoś pandemia nauczyła, to tego, że kawałek zieleni za drzwiami, to jest skarb. Bo można postawić choćby właśnie takie coś jak ta wędzarka...

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, rzecze1 napisał:

Jeśli kiedyś ten cały wirus się skończy a ty będziesz nadal w Oregonie, to zdecydowanie skorzystam.

Bo jeśli coś kogoś pandemia nauczyła, to tego, że kawałek zieleni za drzwiami, to jest skarb. Bo można postawić choćby właśnie takie coś jak ta wędzarka...

Oficjalnie i na pismie potwierdzam zaproszenie! 

To co mówisz okazało się niedawno podczas icestormu gdy u mnie nie było prądu przez cztery dni. Okazalo sie ze mieszkajacy po sasiedzku Amerykanie juz na drugi dzien nie mieli co jesc, sklepy i wszystkie smieciojadłodajnie zamknięte. A my z sąsiadką mieszkającą across The Street tylko wyjmowalismy zapasy i słoiki że spiżarni. 

Link to comment
Share on other sites

Dla poprawy nastroju. Piękna, słoneczna pogoda, daje nadzieję na dobre plony owoców. Pięknie kwitną jabłoń, wiśnia, czereśnie i grusza. Pszczoły pracują ofiarnie. Po folią pomidory podrosły a wprawne oko dojrzy rzodkiewkę, która już wzeszła na centymetr. W tej chwili 26°C.


Och zazdroszczę tych temperatur Andy . Aż miło popatrzeć na te zdjęcia z błękitnym niebem. Szczególnie, że u nas od tygodnia szaro i pada, a prognozy na kolejne dni wcale nie napawają optymizmem .

64cb8ed6e20d08dd968e0565fc4c1666.jpg
Link to comment
Share on other sites

36 minutes ago, katlia said:

U nas zima, ale ja zadowolona bo po 2giej dawce szczepionki dzisiaj jestem 100% chipped :) 

Super. Ja dziś jadę przyjąc pierwszą pieczęć znamienia Bestii. Pytałaś jak oceniam te wielkie centra szczepiennictwa. Trudno mi będzie ocenić bo zarówno moja żona, moje dzieci jak i ja w sumie wybraliśmy CVS - praktycznie można znaleźć terminy w ciągu 4 dni jak się z pół dnia posiedzi nad stroną webową CVS i odświeża się dostępność. W CVS poza tym można wybrać model chipów co ci wszczepiają. Myśmy zdecydowali się na Pfeizera.

  • Upvote 3
Link to comment
Share on other sites

A ja wczoraj mialam przyjemnosc wybrac sie do polskiego sklepu w Denver. Jejku, meza piwem czestowano, mnie chcieli wisniowke dawac, bułeczki i kiełbache. Poczulam sie jakbym odwiedzala rodzinę na Polskiej ziemi :D

  • Like 1
  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...