Jump to content

Chciałem Powiedzieć Że...


andyopole

Recommended Posts

8 minutes ago, agatenka said:

Nie zapomnij o Antelope Canyon, też w okolicach a dla mnie zdecydowanie perełka :)

a tam nie trzeba wygraca losowania? No wlasnie wszyscy znajomi mi go odradzaja, tym bardziej z dziecmi ze wzgledu na jakis partyzancki dojazd, ze drogo i rozczarowujaco

Link to comment
Share on other sites

Blisko Arches jest Dead Horse Point State Park gdzie widoki sa podobne do Horseshoe Bend... wiec jezeli nie chce sie wam dojechac do Horseshoe to mozecie zaliczyc latwiej Dead Horse Point. Rezerwuj juz motele... cala Ameryka jedzie na road trip w tym roku. 

PS To bedzie wspaniala, magiczna wyprawa. Have fun. 

 

Edited by katlia
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

35 minutes ago, barnclose said:

a tam nie trzeba wygraca losowania? No wlasnie wszyscy znajomi mi go odradzaja, tym bardziej z dziecmi ze wzgledu na jakis partyzancki dojazd, ze drogo i rozczarowujaco

Potwierdzam! Byłam w 2017 i czy masz appointment czy nie czekasz parę godzin czasem w palacym sloncu i jak już wejdziesz, to gonią bo następna grupa za Toba. Dobrze że tego dnia zdążyliśmy na zachód do Horseshoe Bend  ;)

Link to comment
Share on other sites

54 minutes ago, barnclose said:

a tam nie trzeba wygraca losowania? No wlasnie wszyscy znajomi mi go odradzaja, tym bardziej z dziecmi ze wzgledu na jakis partyzancki dojazd, ze drogo i rozczarowujaco

Ja byłem 3 razy - fantastyczne miejsce - wg mnie jedno z najlepszych na całym zachodzie. Tam nie trzeba losowania. Losowanie potrzebne jest w Wave (też w pobliżu). Antelope Canyon jest prowadzone przez Indian i to różne ich agencje, biura organizują wycieczki. Jedne są bardziej "efektywne" - inne mają bałagan o jakim @Malgoo pisze. Zgadzam się, że najpopularniejsza "agencja" - czyli ta co jest na miejscu ma setki ludzi czekających na miejscu w słońcu. Ja znalazłem w Page konkurujące Indiańskie agencje (droższe o 5-10 dolcy) ale meet-up point miałem w Page. Wpakowali mnie w busa i zawieźli prosto do wejścia kanionu (uniknąłem czekania na słońcu). Jedyne co mogę powiedzieć, że inflacja tam jest niebywała. Jeszcze 4 lata temu byłem tam za 25 dolcy od osoby, w 2019 znajomi płacili 40 dolcy od osoby, obecnie z tego co wiem to kosztuje to 65 dolcy.

Dla pierwszego razu rekomenduje Upper AC

Link to comment
Share on other sites

53 minutes ago, katlia said:

Blisko Arches jest Dead Horse Point State Park gdzie widoki sa podobne do Horseshoe Bend... wiec jezeli nie chce sie wam dojechac do Horseshoe to mozecie zaliczyc latwiej Dead Horse Point. Rezerwuj juz motele... cala Ameryka jedzie na road trip w tym roku. 

PS To bedzie wspaniala, magiczna wyprawa. Have fun. 

 

Zgadzam się rezerwacja moteli w: Page, Moab i Kayenta to klucz - one mogą być baaardzo drogie (pamiętam płaciłem za Best Western w Page w 2012 roku $305 - na ten rok spodziewam się astronomicznych cen).

W Grand Canyon możesz już nie znaleźć miejsca - jakby co próbuj w Williams AZ - super miasteczko - godzina drogi od GC, duch drogi 66 wszechobecny

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

42 minutes ago, mcpear said:

Ja byłem 3 razy - fantastyczne miejsce - wg mnie jedno z najlepszych na całym zachodzie. Tam nie trzeba losowania. Losowanie potrzebne jest w Wave (też w pobliżu). Antelope Canyon jest prowadzone przez Indian i to różne ich agencje, biura organizują wycieczki. Jedne są bardziej "efektywne" - inne mają bałagan o jakim @Malgoo pisze. Zgadzam się, że najpopularniejsza "agencja" - czyli ta co jest na miejscu ma setki ludzi czekających na miejscu w słońcu. Ja znalazłem w Page konkurujące Indiańskie agencje (droższe o 5-10 dolcy) ale meet-up point miałem w Page. Wpakowali mnie w busa i zawieźli prosto do wejścia kanionu (uniknąłem czekania na słońcu). Jedyne co mogę powiedzieć, że inflacja tam jest niebywała. Jeszcze 4 lata temu byłem tam za 25 dolcy od osoby, w 2019 znajomi płacili 40 dolcy od osoby, obecnie z tego co wiem to kosztuje to 65 dolcy.

Dla pierwszego razu rekomenduje Upper AC

Jestem takiego samego zdania dlatego wracaliśmy wielokrotnie. Położyło wielki kanion czy bryce na łopatki. Za pierwszym razem gdy tam byliśmy (2005) nie trzeba było nawet przewodnika do lower, bylismy jedynymi turystami w calym kanionie i moglismy tam siedziec godzinami.  Pozniej faktycznie to sie zmienilo, miejsce zskalo na popularnosci, idioci zaczeni zostawiac graffiti na scianach wiec i w dolnym wprowadzili przewodników. 

W każdym bądź razie nigdy nie robiliśmy żadnego appointment,  za każdym razem jechaliśmy odrazu na miejsce , czekalismy max 15-20 min ( nawet przy celowaniu na wejście zaraz przed południem żeby te płomyki były widoczne). Ale za zawsze byliśmy tam po sezonie ( wrzesień - październik i unikaliśmy weekendw)    Dojazd otwartym pick upem był atrakcja sama w sobie :) 

Ale kto co lubi. Jak dla mnie miejsce absolutnie nie do pominięcia ( o ile będzie otwarte  ) 

Link to comment
Share on other sites

On 5/2/2021 at 9:34 PM, mcpear said:

Też mamy nadzieję że nie umrzesz. Bo niestety zdarzyły się takie przypadki wśród tych co byli niezaszczepieni.

Spokojna twoja rozczochrana.

Mnie nic nie rusza.

A tak przy okazji info które zainteresuje co poniektórych: - a mianowicie poinformować muszę ze tu gdzie mieszkam (NYC), władze są tak zdesperowane faktem że ludziska nie dają sie wyszczepic, że ogłosiły loterię z nagrodą 5 mln $$$ do rozlosowania wśród tych co sie zaszczepią. Szanse wygranej szacuje się na 1:9. Ale mnie osobiście żadne pieniądze nie skłonią do ryzykowania swojego (jak dotąd) doskonałego zdrowia. 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

16 minut temu, RobertNYc napisał:

Spokojna twoja rozczochrana.

Mnie nic nie rusza.

50-letni syn mojej sąsiadki, mieszkający w NJ też był taki gieroj. Każdy weekend out of home. Hotele, restauracje, maseczka-absolutnie. Gdy się zaraził, przez 10 dni nie poszedł do lekarza bo jego nic dotąd nie ruszało. Przedwczoraj, po siedmiu tygodniach przewieźli go z ICU na Rehab.  Dwoje rodziców- staruszkow musiało polecieć do NJ żegnać się z nim bo stan był już beznadziejny. Chłop, który nigdy nie pił, nie palił ma płuca zniszczone jak ktoś kto w hucie przy pracy spalal dwie paczki fajek. Bezpowrotnie, tylko przeszczep da mu jako tako normalne życie. 

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...