Skocz do zawartości

mola

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 248
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    104

Zawartość dodana przez mola

  1. Przedstawiam zatem siły specjalne, tu przed wyjściem na spacer na sanki przy -18C. Jeden Amerykanin z urodzenia, jedna pół-Amerykanka z nadania
  2. Ja tradycyjnie - zrobić prawo jazdy może się okazać że w końcu przyjdzie kryska na matyska i to będzie TEN rok Rok 2024 to będą u nas potencjalnie duże zmiany, więc na pewno będzie ciekawie.
  3. Dostałam poprawny, w sztywnej kopercie. Specjalnie zostawiliśmy storm doors otwarte, żeby kurier mógł zostawić pomiędzy jednym skrzydłem drzwi a drugim - wzorowo ogarnął. @Xarthisius od ludzi od paszportów dostał swój w miękkiej kopercie… Usps się nie patyczkował, certyfikat wrócił troszku pomięty…
  4. @mcpeargratulacje! Śpieszę donieść, że dzisiaj UPS dostarczy mój certyfikat. Oczywiście rzucą pod drzwi, żadne tam podpisy, do rąk własnych, czy inne takie fanaberie Trzymajcie kciuki za brak literówek
  5. Ja tylko dodam, że na Kostaryce łatwo jest nabyć rezydenturę, a wraz z rezydenturą - prawo do publicznej opieki zdrowotnej, którą w różne rankingi stawiają wyżej niż US. Zwłaszcza pod względem dostępności.
  6. Ja nie mam, ale nie wiem jak reszta ze 112 osób, które dostały certyfikaty z tym samym błędem. Niektórzy w ogóle wyszli z błędnymi, bo literówka wyszła przypadkiem, ktoś zwrócił uwagę i zapytał czy to na pewno tak ma być. Wtedy dopiero zaczęli zbierać od ludzi którzy jeszcze czekali w kolejkach
  7. Poprawny (oby!) certyfikat dostanę pocztą w przeciągu niby dwóch tygodni Zobaczymy jak będzie.
  8. Śpieszę donieść, że dzisiaj zostałam undocumented citizen. Zabrali mi zieloną kartę, przysięgłam co miałam przysiąc, uścisk dłoni sędziego, wręczony certyfikat... Już się ustawiłam w kolejce do rejestracji wyborców, odświeżenia SSN i darmowego ciasteczka, gdy wtem... kazali oddawać certyfikaty, gdyż wydrukowali je z literówką w nazwie miejscowości, gdzie ceremonia się odbyła. I z tego wszystkiego nie mam nawet darmowego ciasteczka.
  9. Foto z tegoż wydarzenia. Jeden pracownik i trzech kierowników
  10. USCIS ma też darmową apkę na telefon. Nazywa się USCIS Civics test study tools. Klepie się pytania z książeczki w nieskończoność.
  11. Toż to przecież zimny drań
  12. Jeszcze fotka. W tym roku bardzo doceniam pracowy event ze zbieraniem cukierków w naszym budynku na kampusie - pogoda nigdy nie zawodzi nasz demogorgon oraz czarny kot który odmówił współpracy z kostiumem. Darth Vader pożyczony
  13. Yup, odczuwalna -4C, faktyczna +1, wiatr taki że czapki zrywało. Wróciłam godzinę temu do ciepłego domu, mam trzy warstwy ubrań na sobie i dalej nie mogę się zagrzać
  14. Mola approves, wygląda bardzo ładnie. W tym roku ciężkie warunki pracy (córka u nogi), mało czasu więc bardziej pochlastałam naszą dynię niż wycięłam. Wzór zazwyczaj wybiera syn, na ten rok motywem przewodnim miał być smurf cat (proszę nie pytać). Pół godziny mi zajęło zrobienie, wygląda mocno tak se, ale synowi się podoba, więc norma wykonana. Zdjęcia później
  15. Dzisiaj musiałam się wprowadzić w nastrój, żeby dynię się lepiej drążyło (czego nie cierpię), więc dzień przy piekarniku. Z dynią chyba jednak już dzisiaj nie zdążę
  16. Tylko kupiłam nowy kapelutek i rajty w paski, żeby było wiadomo, że świętuję
  17. Kerryville zaraz obok Fredricksburga tez nasze trzecie zaćmienie. Jedno było z całkowitym zachmurzeniem - Szanghaj 2009. Mimo chmur i tak fajnie było zobaczyć jak w środku dnia miasto automatycznie się przełącza w tryb nocny. Jeśli z jakiegoś powodu nie wypali wyjazd do TX, gdzie umówieni jesteśmy ze znajomymi, to jedziemy do Shawnee National Forest, IL
  18. Jeśli nic się nie zmieni do kwietnia, planujemy być w okolicach Llano i Fredricksburga Tx. Just saying
  19. To jeszcze w niedzielę (czy tam poniedziałek), powiedz, ile z tych 207 osób dotarło i zagłosowało.
  20. Nie wiem jaki masz telefon, ale na moim iPhonie w zakładce notifications na samym dole jest sekcja "government alerts", które można je wyłączyć/włączyć. Sprawdź czy nie masz wyłączonych.
  21. No właśnie wracamy samochodem i rozmawiamy w tym temacie. Może pani myślała, że ja z tytułu żony obywatela na ten egzamin przylazłam, ale generalnie była mocno nierozgarnięta. Poza tym egzamin był w St. Louis, a to już nie Illinois tylko Missouri.
  22. Ja już po egzaminie. Jestem godna bycia obywatelką, ale nie powiem, pani mnie na wejściu zestresowała okrutnie. Pierwsze pytanie - czy mąż ma też dzisiaj egzamin. Odpowiadam: nie, miał kilka miesięcy temu i już jest nawet po przysiędze. A pani na to: to poproszę jego certyfikat naturalizacji. Jedyny, absolutnie jedyny papier, którego nie miałam ze sobą. Pani była wyraźnie skonfundowana jak ja się na tym egzaminie znalazłam, ale jakoś wspólnymi siłami doszłyśmy, że jednak obędzie się bez męża certyfikatu i że nje jestem tu przez pomyłkę. Tam czy siak, czekam na przysięgę
  23. Ale to tylko zdjęcie zrobią. I ogarną przesyłkę. Cała reszta tradycyjnie - przez "government offices".
  24. kzielu podpowiedział. Domowe zdjęcia do wniosku na loterię! Ciężko fotografować sąsiadki jak obiektyw odwrócony od okna
  25. Ale stary paszport był ciągle ważny? Bo wtedy się liczy jako dokument tożsamości do wyrobienia nowego paszportu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...