Skocz do zawartości

mcpear

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 308
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    230

Zawartość dodana przez mcpear

  1. https://www.cnn.com/2024/07/21/politics/joe-biden-drops-out-election/index.html
  2. Nie widziałem tego wcześniej. Ale jak tak "zareklamowałeś" to postawnowiłem poszukać.
  3. To chyba nawet nie "pośrednio" a "bezpośrednio". Przecież jak rozumiem USA w ramach owych miliardów dla Ukrainy nie wysyła gotówki tylko za tę kasę kupuje broń u Amerykańskich dostawców i wysyła tę broń. Czysta żywa gotówka jak rozumiem poszła tylko w ułamkowym stopniu (jak ktoś ma dokładne dane sam chciałbym poznać).
  4. JD Vance na VP - jakieś komentarze? W parze Kandydat na POTUS + Kandydat na VP, jeden powinien być bardziej extremalny a drugi bardziej ku centrum aby pokryć całość elektoratu. Jak dobrze rozumiem to PDT jest teraz tym, który jest centrowy - hmm. Dla mnie to mimo wszystko trochę zaskakujący ruch aczkolwiek chyba sztab uznał, że nie ma się czego obawiać.
  5. 100% racji 100% racji znowu! Po trzykroć 100% racji!! Kluczowe słowa wyboldowałem
  6. Wiem, że "retire now" oznacza PKH. Ale jest to dużo lepsze niż "Nie startuję w wyborach bo jestem stary ale wytrzymam do stycznia mimo, że jestem stary". Uważam, że otwarta konwencja to najlepsze co może być w tej chwili. Jeśli PKH okaże się najlepszym z możliwych kandydatów to niech zachowa kasę i powodzenia. Jeśli znajdzie się inny kandydat co zachwyci to przetransferowanie pieniędzy zgodnie z prawem to w sumie jest to operacja techniczna (wg mnie) - może potrwa 10-14 dni. Potrzebujemy mema, który przyćmi zakrwawionego Trumpa z pięścią w górze obłapywanego przez ochroniarzy na tle flagi amerykańskiej. Najlepszym memem byłby odlatujący wojskowym helikopterem z trawnika Białego Domu pogodny Joe w lipcowy wieczór ku zachodzącąemu słońcu a w tle "America The Beatifull" (taki ze mnie Kurski ). Mieliśmy kilku prezydentów których historia postawiła na stołku mocno przez przypadek. Truman - FDR nie chciał go wziąć na ballot w 1944, w sumie pojawił się tam w skutek otwartej konwencji bardziej wbrew prezydentowi niż za jego wskazaniem. Ford - jedyny prezydent, który nigdy nie był na żadnym ballocie prezydencki / vice prezydenckim - gdyby nie jakieś ciemne sprawy z przeszłości VP Agnew (kto takowego dziś pamięta jeszcze)
  7. W 2020 Bidenowi COVID spadł z nieba jak manna. Przeczytajmy komentarze z marca 2020 - wszystko wskazywało że PDT wygra w cuglach. Nieudolność PDT, kwestionowanie COVIDa i generalna dupa w gospodarce mimo wysyłanych czeków do wyborców podpisywanych przez Trumpa osobiście spowodowały odwrócenie trendów. W 2024 myślę że Trumpwoi nieudany zamach spada jak manna. Do tego uparty jak osioł Biden nie chcący udać się na emeryturę powoduje że listopad wydaje się pozamiatany. Jedyne co mogę się zastanawiać czy stany jak NY, CA, HI zamienią się w swing states czy obronią swoją niebieskość. Nie wiem czy jest ktokolwiek kto wierzy że za 4 lata Biden byłby mentalnie i fizycznie w stanie prowadzić rządzenie samodzielnie a o tym są te wybory. W tych wyborach nie wybieramy prezydenta, który ma w listopadzie 2024 być "jeszcze w stanie utrzymać w garści rządzenie i mocz", ale kogoś kto jest w stanie rządzić do 2029!!! Jedyny scenariusz odwrócenia tego trendu to natychmiastowy retirement (w lipcu 2024), otwarta konwencja i wyczekiwanie charyzmatycznego lidera. Kogoś kto jasno zdefiniuje czym ma USA być w roku 2030 - 2035 i wyznaczy prosty plan realizacji tego celu. PJB to nie jest ktoś kto ma wizję zmiany tego kraju na lepsze / nowocześniejsze. W tym kraju przez 3.5 roku nic się nie zmieniło. Czy ktoś widział tryliony na infrastrukturę w jego county? Czy szkoły zostały odnowione, doinwestowane? Czy coś zrobiono z kartelem medyczno-ubezpieczeniowym? Gdzie nagle pojawił się prawie darmowy internet z światłowodem? Inflacji przez 3 lata nie zdławiono do 2%. Jedyny pozytyw prezydentury to przewartościowanie relacji z Rosja po lutym 2022 ale trzeba pamiętać, że początek ikadencji to jednak była próba "odnowienia resetu" - mało kto pamięta, że PJB odblokował na starcie kadencji wszelkie blokady nałożone na NordStream2 przez PDT. Są wśród nas przedstawiciele szerokiego spektrum sceny politycznego poparcia. Są tacy co w Demokratów wierzą na 100% bo dużo w tym kraju widzieli i nie cierpią republikan jako zła wszelkiego. Czy jest ktoś kto wierzy, że Biden jest w stanie fizycznie i mentalnie rządzić samodzielnie tym krajem do 2029? Chętnie poznam argumenty. Rozumiem argument że PJB to nie-Trump, ale to jest mało - cholernie mało. Jesli najgorętsza zwolenniczka demokratów tego forum (którą szalenie cenię, w wielu miejscach i ocenach się zgadzam) głosi: "we are fuc...$%#...ed" - to jest to głos niesłychanie znamienny. Joe - retire now!
  8. Też się zastanawiam co autor miał na myśli. Powszechna darmowa służba zdrowia? Płatne urlopy 30 dniowe? Macierzyński? Becikowe? Darmowe uniwersytety? Trudno wówczas mówić o "przywróceniu" tej jakości w USA bo w USA one nigdy nie obowiązywały
  9. Mam odmienną ocenę, który ze sztabów po debacie "jest w wielkiej panice". 13 lipca nagrano główny klip wyborczy tej kampanii. A PDT na każdym wiecu wystąpi w zabandażowanym uchu, być może w pokrwawionej koszuli. Jeśli było trzeba dokonać jakiejś nadzwyczajnej mobilizacji elektoratu to dzisiaj się to dokonało. Jedyne co może żałować PDT, że nie zdarzyło się to w październiku. Scena jak zakrwawiony PDT jest otoczony przez ochroniarzy i się z nimi szamoce aby wystawić głowę i krzyknąć, że on walczy cały czas - czysty majstersztyk. Z punktu widzenia wyborczego PR to nawet Kurski by lepiej nie wyreżyserował
  10. Nie ma znaczenia
  11. Fakt o którym ja przeczytałem już w więcej niż jednym miejscu: 13 lipca to dzień MB Fatimskiej. 13 maja cudownie ocalony Jan Paweł II. 13 lipiec cudowne ocalenie PDT
  12. Tak. Jak już oboje: @Roelka v.2 i @Xarthisius napisali: stempelek w paszporcie to twoja tymczasowa zielona karta. Czyli Zieloną Kartę JUŻ OTRZYMAŁEŚ (w formie stempelka na razie - plastik przyjdzie pocztą). Możesz z nią podróżować - żadnej innej wizy nie potrzebujesz
  13. Najczęściej ludzie "nie robią normalnych" połączeń podczas wakacji w USA - taka jest prawda Najlepiej naucyć wszystkich w Polsce do których planujesz dzwonić w Polsce aby używali komunikatórów co umożliwiają dzwonienie: Whatsapp, Messenger, Skype. Po drugie kupić kartę co oferuje sam internet (moi znajomi kupują airalo - 10GB/30 dni/26USD - prosto ładowalne i obsługuje eSim). Po trzecie wyłączyć na czas pobytu w stanach polską kartę - ewentualnie używać tylko "WiFi calling" jak MUSISZ użyć "normalnych" połączeń aby nie ponosić opłat roamingowych. WiFi calling działa nawet jak masz telefon w trybie samolot z włączoną obsługą sieci bezprzewodowej
  14. PJB nie zykał nikogo na tej debacie. Mógł tylko stracić. PDT nie stracił nikogo kto był do niego już przekonany na tej debacie. Mógł tylko zyskać. Bez wymiany demokratycznego kandydata zapewne mamy PDT 2.0
  15. Czyli SSN - skąd skrót EID? Chyba takowy nie funkcjonuje
  16. ESTA daje ci prawo do podróżowania. Czyli do 7 listopada możesz wsiąść w samolot i przylecieć do USA. Na miejscu oficer CBP sprawdzi, czy jesteś uprawniony do przekraczenia granicy i wpuści ciebie do USA. Czyli jakbyś 7 listopada się pojawił na granicy i dostał prawo wizyty turystycznej na 90 dni to wszystko byłoby OK. To że ESTA w między czasie ulegnie przedawnieniu nie ma wpływu na to że wpuszczono Ciebie na 90 dni
  17. Wszystkim świętującym jutro: miłego odpoczynku. Dzisiaj na polskich portalach widziałem, że USA świętuje jutro "Dzień Wyzwolenia" - ciekawe nazewnictwo ale w USA nazwy "Libaration Day" nie spotkałem. Czy jestem jedyny?
  18. Mazel tov! Twoje przypuszczenia czasowe są bardzo prawdpodobne. W FY23 pewnie byłoby to spotkanie w grudniu. W FY24 w styczniu. Ale to opiera się na założeniu że tempo "cutoff'u" w FY25 będzie to samo i że ambasada w Warszawie będzie się wyrabiała z zaproszeniami. W każdym razie zakładałbym, że Wielkanoc będziesz świętował w USA, zapewne galę wręczenia Oskarów obejrzysz już siedząc w fotelu w USA, a nawet pewnie Valentine's Day i Super Bowl możesz zaliczyć w USA o ile się szybko spakujesz:)
  19. 34 x guilty. Czy pomoże czy zaszkodzi w kampanii? Moja opinia: "pomoże PDT". Wyrok 11 lipca. To będzie wyrok o tyle ciekawy, że potencjalny "presidential pardon" nie będzie miał zastosowania, bo jest to wyrok stanowy a nie federalny. Czyli jak dostanie np areszt domowy i bransoletkę na nogę na okres 1 roku to po potencjalnie wygranych wyborach uroczystość zaprzysiężenia odbędzie się w ... Mar-a-Lago.
  20. Ponoć umyślnie skoczył - podejrzewane jest że próba samobójcza to mogła być. Któryś komunikat wspomniał o celowym skoku.
  21. Saguaro National Park Czyli pogranicze Meksyku i Arizony
  22. Ja rozumiem obie strony dyskusji. Generalnie bliższe mi jest stanowisko, że jak mieszkam w USA to nie głosuję w polskich wyborach ... ale muszę się przyznać, że co wybory mam presję znajomych, że "każdy głos się liczy" - i do tej pory w parlamentarnych i prezydenckich brałem udział (w europejskich nie). Kończy mi się ważność paszportu w pażdzierniku (i chyba nie odnowię - głównie przez to że bardzo trudno się umówić na odnowienie w polskim konsulacie w LA - trzeba cierpliwie polować na daty bo od czasu COVIDu nie pozwalają na walk-in) co zakończy moje dylematy
  23. Zależy kiedy to było i jak zdefiniować "pewien czas". Aby pojechać "bezwizowo" musisz dostać autoryzację nazywaną ESTA. Tę możesz mieć problem uzyskać więc będziesz musiał pewnie się udać do ambasady po wizę turystyczną. Czy ją uzyskasz zależy co robisz w Polsce, jak bardzo jesteś z nią "związany" i na ile umiesz przekonać że rzeczywiście tym razem jedziesz turystycznie (a nie tak jak ostatnio)
  24. Przed końcem roku możesz spróbować sprzedać akcje, kóte trzymasz mniej niż 12 miesięcy, które masz na minusie w stosunku do ceny zakupu, które wygenerują ci stratę, którą odlicza się od dochodu. Jak masz akcje dłużej niż 12 miesięcy to nie jestem tego pewien czy działa - tak czy tak skonsultuj się z doradcą. Jak tylko trochę przekraczasz limit to może starczy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...